Mikołaj Jaska
Piątek? Możesz rozjaśnić? Chyba, że o Krzysia Piątka chodzi, ale sportowcy podobno nie ćpajo. ;)
Wiesz, ogólnie to większość inicjacji z heroiną kończy się salwami rzygów. I dlatego ogólnie za pierwszym razem ciężko się uzależnić. Ja czułem się dobrze, ogólnie nie rzygam po opio, tak też było wtedy. Stan morfinopodobny bym określił.
Ogólnie to nic jakoś fchuj ciekawego. Wolałbym oxy zamiast tamtego helu. Ew czystą majkę, bo mogę zmixować zawsze z oxy.
A i też nadmienię że brałem analogi fenta, fenta raz w szpitalu dostałem, więc znam jego działanie, buprę czy mietka z tych mocniejszych.
Jakoś ciągle lecę na kodeinie. Bo powyższe wyłączając bupre mają IMO chujowe działanie.
Dla mnie hel (tylko paliłam) to też na początku nie było nic ciekawego (może dlatego że bez igieł?) - ot, kurewski ból głowy, rzyganko, no i ten zwis/nodding po nim - taki… nachalny, sedacyjny(!). Zaczęło się od ćwiary dziennie, a skończyło na zamawianiu 10g co kilka dni, eh. Gdyby nie exitscam/zawijka vendora to pewnie nadal bym płynęła
Ale fakt, są gusta i guściki. Koleżanka bierze buprę fkanau jako drug numero uno, a ja nie widzę w niej NIC ciekawego (przy ćpaniu w sensie). Ugółem dobrego euforycznego PST (jak stare helcomy hiszpany mmm) nic dla mnie nie przebije - ex aequo z makiwarą może. A makiwarka nie każdemu przypasi
PST/zupa mimo iz profil dzialania najpelniejszy, to jednak przewaza sedacja. Z rzeczy, ktorych nie probowalem, 2 wydaja sie byc baaardzo obiecujace jesli chodzi o euforie: dezomorfina (ale czysta, zreszta byla kiedys w uzytku farmaceutycznym w Niemczech i Austrii bodajze, nie z ruskiej syntezy na odpierdol, zreszta ja w tej substancji widze potencjal do ulicznego zamiennika heroiny, konkurencyjnego w pewien sposob dla fenta, ktorego "puste" dzialanie po prostu wiekszosci nie odpowiada, tylko ktory vendor sie pokusi, zwlaszcza biorac pod uwage zla slawe zrobiona przez ruskich, ktorych podejscie mozna by podsumowac cytatem z Kazika "zreszta nie wiem, moze umre pojutrze"), oraz hydromorfon (dilaudid), no ale wez to dorwij... juz predzej bym uwierzyl w klepiacy mak w marketach, gdzie w ogole, kroluje mielony i masa gotowa, malo kto sie dzis bawi w wypieki na swieta zreszta, a cukiernicy i tak biora z hurtowni... zeby nie bylo zupelnie OT - kodeina z glutetymidem i zbita tolerka, to ostatnia pozycja na liscie praktycznie niespelnialnych zyczen, ale pomarzyc wolno...
Mikołaj Jaska
15 grudnia 2024DobryWujas pisze: Tu nie ma drugiego dna. Wolę kodę od mocnych opio. A wiem skąd zdobyć hel poza tym potrafię go zrobić.
alkohol też jest dostępny na każdym rogu, a piję rzadziej niż raz na miesiąc.
I do them drugs to stop the f-food cravings
~Lana Del Rey "Boarding school"
I do them drugs to stop the f-food cravings
~Lana Del Rey "Boarding school"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
