Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Jak mój kot już się wyczerpie to używałem alprazolamu Plus pregabalinę i mianserynę.
Tylko z tą mseryjną to delikatnie bo jak zażyjesz to po 30 – 60 minut serce zauważalnie będzie mocniej biło. Zażywaj na przykład 15 mg i na samym końcu jak już stymulacja puszcza. Z ciekawostek i ku przestrodze mogę dodać że kiedyś zażyłem 30 mg chlorprotiksenu i czułem się bardzo ale to bardzo źle. Był to stan którego nigdy wcześniej w życiu nie miałem, przy tym moje 30 mg mięsa ryny po kocie to było nic..
Jak dobrze zrobisz kota to zjazdu nie będzie albo będzie taki że nie będzie trzeba nic brać.
Wybierz coś z benzo ewentualnie możesz też ketrel.
Mi się parę razy zdarzyło zażyć jeden – 2 bellergoty i nie było nic tragicznego aczkolwiek te tropany działają na układ współczulny, A lepiej sobie nie dorzucać jeszcze na deser zbyt dużego podniesienia ciśnienia i stymulowania akcji serca.
Aha – pamiętaj że po kocie jest bardzo duża chęć na dorzutka- Jeśli to będzie ciśnienie psychiczne – możesz je sobie osłodzić kodeiną w dopasowanej dawce.
Tak czy inaczej benzo które masz to raczej długo działające bo klony oraz diazepam
Nie pamiętam jakie t 1/2 ma bromek.
Rób kota z przepisu, czytaj moje posty to nie będziesz musiał się niczym ratować
"Rutyna to rzecz zgubna "
30 listopada 2024Retrowirus pisze: Ładna apteczka. Jeśli chcesz spać i masz czas to zażyj benzo.
Jak mój kot już się wyczerpie to używałem alprazolamu Plus pregabalinę i mianserynę.
Tylko z tą mseryjną to delikatnie bo jak zażyjesz to po 30 – 60 minut serce zauważalnie będzie mocniej biło. Zażywaj na przykład 15 mg i na samym końcu jak już stymulacja puszcza. Z ciekawostek i ku przestrodze mogę dodać że kiedyś zażyłem 30 mg chlorprotiksenu i czułem się bardzo ale to bardzo źle. Był to stan którego nigdy wcześniej w życiu nie miałem, przy tym moje 30 mg mięsa ryny po kocie to było nic..
Jak dobrze zrobisz kota to zjazdu nie będzie albo będzie taki że nie będzie trzeba nic brać.
Wybierz coś z benzo ewentualnie możesz też ketrel.
Mi się parę razy zdarzyło zażyć jeden – 2 bellergoty i nie było nic tragicznego aczkolwiek te tropany działają na układ współczulny, A lepiej sobie nie dorzucać jeszcze na deser zbyt dużego podniesienia ciśnienia i stymulowania akcji serca.
Aha – pamiętaj że po kocie jest bardzo duża chęć na dorzutka- Jeśli to będzie ciśnienie psychiczne – możesz je sobie osłodzić kodeiną w dopasowanej dawce.
Tak czy inaczej benzo które masz to raczej długo działające bo klony oraz diazepam
Nie pamiętam jakie t 1/2 ma bromek.
Rób kota z przepisu, czytaj moje posty to nie będziesz musiał się niczym ratować
"Rutyna to rzecz zgubna "
Jeżeli nie chcesz sobie robić krzywdy to odpuść sobie ten związek, kolego. Szczególnie I.V.. Nie widziałeś forumowych historii o manganizmie? Zdolność chodzenia i mówienia Ci nie miła?
Ja jestem podobno człowiek z olejem w głowie. Nigdy nie piłem alkoholu ani nie paliłem papierosow.
Nigdy nic nie podawałem i v.
Żyję, Mam się dobrze.
Nawet nosem nic nie wciągałem bez kilku wyjątków.
Nie mam nadwagi.
Osoba która mi pokazała jak robić kota najprawdopodobniej już nie żyje. Forumowy kolega dostał ciężkiej encefalopatii manganowej ale po pięciu latach powoli wraca do zdrowia.
Kot to nie zabawa
"Rutyna to rzecz zgubna "
Scalono —
Prosze o scalenie, nie moge edytowac.
Najwazniejsza kwestia - z iv jest to ryzyko, ze oprocz wjebania sie w dana substancje, niemalze gwarantowane jest ze dodatkowo od samych iniekcji sie uzaleznisz. Fetysz igly zalacza sie bardzo szybko.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
