4-HMC, efedron, metkat. Charakterystyka i metody otrzymywania.
Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2081 • Strona 206 z 209
  • 3682 / 608 / 1
Ładna apteczka. Jeśli chcesz spać i masz czas to zażyj benzo.
Jak mój kot już się wyczerpie to używałem alprazolamu Plus pregabalinę i mianserynę.
Tylko z tą mseryjną to delikatnie bo jak zażyjesz to po 30 – 60 minut serce zauważalnie będzie mocniej biło. Zażywaj na przykład 15 mg i na samym końcu jak już stymulacja puszcza. Z ciekawostek i ku przestrodze mogę dodać że kiedyś zażyłem 30 mg chlorprotiksenu i czułem się bardzo ale to bardzo źle. Był to stan którego nigdy wcześniej w życiu nie miałem, przy tym moje 30 mg mięsa ryny po kocie to było nic..

Jak dobrze zrobisz kota to zjazdu nie będzie albo będzie taki że nie będzie trzeba nic brać.
Wybierz coś z benzo ewentualnie możesz też ketrel.
Mi się parę razy zdarzyło zażyć jeden – 2 bellergoty i nie było nic tragicznego aczkolwiek te tropany działają na układ współczulny, A lepiej sobie nie dorzucać jeszcze na deser zbyt dużego podniesienia ciśnienia i stymulowania akcji serca.
Aha – pamiętaj że po kocie jest bardzo duża chęć na dorzutka- Jeśli to będzie ciśnienie psychiczne – możesz je sobie osłodzić kodeiną w dopasowanej dawce.

Tak czy inaczej benzo które masz to raczej długo działające bo klony oraz diazepam
Nie pamiętam jakie t 1/2 ma bromek.
Rób kota z przepisu, czytaj moje posty to nie będziesz musiał się niczym ratować
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 552 / 137 / 0
Kawa jest zajebista. Chyba ze ciag, to faktycznie, pare rolek i odespac.
  • 5 / 1 / 0
Czy ktoś wie po jakim czasie od ostatniej dawki arypiprazolu można kocić?
  • 42 / 3 / 0
30 listopada 2024Retrowirus pisze:
Ładna apteczka. Jeśli chcesz spać i masz czas to zażyj benzo.
Jak mój kot już się wyczerpie to używałem alprazolamu Plus pregabalinę i mianserynę.
Tylko z tą mseryjną to delikatnie bo jak zażyjesz to po 30 – 60 minut serce zauważalnie będzie mocniej biło. Zażywaj na przykład 15 mg i na samym końcu jak już stymulacja puszcza. Z ciekawostek i ku przestrodze mogę dodać że kiedyś zażyłem 30 mg chlorprotiksenu i czułem się bardzo ale to bardzo źle. Był to stan którego nigdy wcześniej w życiu nie miałem, przy tym moje 30 mg mięsa ryny po kocie to było nic..

Jak dobrze zrobisz kota to zjazdu nie będzie albo będzie taki że nie będzie trzeba nic brać.
Wybierz coś z benzo ewentualnie możesz też ketrel.
Mi się parę razy zdarzyło zażyć jeden – 2 bellergoty i nie było nic tragicznego aczkolwiek te tropany działają na układ współczulny, A lepiej sobie nie dorzucać jeszcze na deser zbyt dużego podniesienia ciśnienia i stymulowania akcji serca.
Aha – pamiętaj że po kocie jest bardzo duża chęć na dorzutka- Jeśli to będzie ciśnienie psychiczne – możesz je sobie osłodzić kodeiną w dopasowanej dawce.

Tak czy inaczej benzo które masz to raczej długo działające bo klony oraz diazepam
Nie pamiętam jakie t 1/2 ma bromek.
Rób kota z przepisu, czytaj moje posty to nie będziesz musiał się niczym ratować
Czy synteza mi wyszła dobra czy nie to nie wiem, ale działanie było przyjemne, ale zaskakująco delikatne i bez chęci dorzutek (podany p.o.) w porównaniu z innymi ketonami, ot słuchanie muzyki i scrollowanie neta do 4 rano. Ostatecznie usnąłem bez niczego
Dobry ćpun, podobnie jak saper, myli się tylko raz.
  • 3682 / 608 / 1
Brawo! Znaczy że było okej :) tylko proszę za często nie robić
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 42 / 3 / 0
No właśnie zbyt zdradliwe się wydaje, żeby brać to często, chciałbym jeszcze sprawdzić odczucia po iv, tylko nie wiem na którą syntezę się zdecydować, żeby sobie krzywdy nie zrobić, no i żeby wydajność była skuteczna. Orientujesz się może z których tabletek najmniej/najłatwiej ekstrahuje się syf? Teraz robiłem z acatar akurat i na naczyniach nie było nawet śladu fioletowego koloru więc chyba jakoś wyszło.
Dobry ćpun, podobnie jak saper, myli się tylko raz.
  • 2942 / 635 / 0
@quovadisdomine33
Jeżeli nie chcesz sobie robić krzywdy to odpuść sobie ten związek, kolego. Szczególnie I.V.. Nie widziałeś forumowych historii o manganizmie? Zdolność chodzenia i mówienia Ci nie miła?
serotoninowy pisze:
a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
  • 42 / 3 / 0
Jak major Suchodolski skończyć nie chce więc faktycznie posłucham. Dzięki za przemówienie do rozsądku
Dobry ćpun, podobnie jak saper, myli się tylko raz.
  • 3682 / 608 / 1
Major został celo otruty.
Ja jestem podobno człowiek z olejem w głowie. Nigdy nie piłem alkoholu ani nie paliłem papierosow.
Nigdy nic nie podawałem i v.
Żyję, Mam się dobrze.
Nawet nosem nic nie wciągałem bez kilku wyjątków.
Nie mam nadwagi.
Osoba która mi pokazała jak robić kota najprawdopodobniej już nie żyje. Forumowy kolega dostał ciężkiej encefalopatii manganowej ale po pięciu latach powoli wraca do zdrowia.

Kot to nie zabawa
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 552 / 137 / 0
Bardziej sobie zaszkodzi robiac synteze na odpierdol z nadmiarem utleniacza niz pukajac raz iv. To po pierwsze. Po drugie, walenie tego w ciagach iv nie ma zbytnio sensu, bo tolerancja rosnie szybko a spada kurewsko wolno, o ile w ogole. Po trzecie, iv to chwila zajebistego wjazdu, z pol godziny dzialania i (umiarkowane, do opanowania, po ulicznych BK jest wieksze nawet przy sniffie) cisnienie na kolejny strzal. Po czwarte - kwas acetylosalicylowy chelatuje pozostalosci manganu. Natomiast z zalecana wit C przed strzalem bym uwazal - ok, jest to przeciwutleniacz, natomiast askorbinian manganu jest bdb przyswajalny... Po piate - wbrew pozorom pierwiastek ten jest organizmowi potrzebny i wystepuje (w mikrodawkach) w aptecznych suplementach. Tak wiec dawka i czestotliwosc przyjmowania ma decydujace znaczenie, a sama droga podania posrednie. Napewno sam fakt przyjmowania kota doustnie, nie niweluje ryzyka, bo cos odnosze wrazenie ze niektorzy tak sobie tlumacza. Pozdr.

Scalono — 🦆

Prosze o scalenie, nie moge edytowac.

Najwazniejsza kwestia - z iv jest to ryzyko, ze oprocz wjebania sie w dana substancje, niemalze gwarantowane jest ze dodatkowo od samych iniekcji sie uzaleznisz. Fetysz igly zalacza sie bardzo szybko.
ODPOWIEDZ
Posty: 2081 • Strona 206 z 209
Artykuły
Newsy
[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.

[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.