Miesiąc temu zatrzymali mi prawko za metaamfetaminę w ślinie i zabrali na krew Moje pytanie czy po wyniki badań krwi mam się zgłosić do komisariatu czy one mi przyjdą listem bo póki co cisza i w m obywatelu widnieje jako zatrzymane. Drugie pytanie czy jeśli stężenie będzie wskazywało tylko na wykroczenie to czy będę musiał jeszcze się ciągać po sądach itp czy poprostu zwrócą i sprawa się zamknie?
I też ciekaw jestem czy szykować się na pytania typu skąd gdzie i jak
Myślę że jest to dość częsty przypadek z prawkiem dlatego pytam na tym właśnie forum
Dziękuję za pomoc
Pozdro
Jak nawet tylko wykroczenie, to mogą Ci zajebać prawko na dłużej, dać grzywnę i dowalić koszty sądowe.
Jak to ogólnie wyglądało? Test na ślinę, wyszła meta, potem zabrali Cię na krew i puścili do domu? Nie dostałeś informacji jak to ma dalej wyglądać?
A też słyszałem że jak do miesiąca nie ma wyników to mogą mi oddać prawko do momentu aż wyniki przyjdą
Ale moje główne pytanie brzmi:
Jak to jest z kodeiną?
Bo wiadomo, że kodeina = morfina w testach. Czy możnaby po prostu powiedzieć, że brało się leki przeciwbólowe/przeciwkaszlowe bez recepty i by to przeszło? Pomijając stężenie. Bo np Ja i nikt poważny nie wsiada za kółko najpierw biorąc narkotyk a potem za kółko. Ale, no zanim zniknie z organizmu to nie jest 24h.
22 listopada 2024DobryWujas pisze: To samo w sobie nie ma żadnego znaczenia, masz rację. Ale chodzi o to, że o ile Ty czy ja wiemy w jakich lekach są substancje odurzające to przeciętny Kowalski tego nie wie. Kowalskiego będzie boleć głowa, zarzuci 2 antidole czy solpadeine na bolącą głowę, wsiądzie do auta 2h później i straci prawko? Coś mi tu nie gra, bo tak w życiu realnym nie jest. Dlatego musi coś innego decydować. Może faktycznie stężenie jakie ma się we krwi.
Pierwszy przykład z brzegu z ulotki:
Antidol:
,,Prowadzenie pojazdów i obsługiwanie maszyn
Lek może powodować zawroty głowy i senność. Leku Antidol 15 nie należy stosować w czasie
prowadzenia pojazdów ani obsługiwania maszyn."
Thiocodin:
Prowadzenie pojazdów i obsługiwanie maszyn
Nie należy prowadzić pojazdów, obsługiwać maszyn i urządzeń będących w ruchu podczas
stosowania tego leku.
Najpierw robią testy, jak wyjdzie to na krew. Potem stężenie decyduje. Najlepsze, że nigdzie nie jest powiedziane jaka ilość miała wpływ na kierowanie. I generalnie samo posiadanie we krwi podczas jazdy podchodzi pod wykroczenie, a jeżeli miało według biegłego wpływ na kierowanie niby jest już pod przestępstwo.
Co do alko jest o tyle prościej, że są widełki i jak masz w wydychanym, za jakiś czas robią drugi alkomatem i patrzą czy spada czy rośnie. Teoretycznie po takim cukierku czy innym płynie do płukania ust jest na tyle mala ilość, że zanim dojdzie do drugiego dmuchania będzie 0.
https://www.youtube.com/watch?v=0jLHwjyX4U4
Babka trochę pieprzy, ale jest coś w temacie.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
