Ja się domyślam dlaczego - ze względu na te opłaty : )
Inne apteki jakoś nie garną się do wprowadzenia mj i nawet mają problem ze sprowadzeniem (nie wiem dlaczego). Być może wynika to z tego, że mieszkam w dość "konserwatywnej" części kraju.
Myślałem nawet, żeby walnąć im opinię na G o o g l e, ale nie chcę zostawiać swoich danych osobowych, a poza tym wierzę, że karma wraca więc pewnie skręciłbym nogę 3 dni później.
Nawet nie fatygowałem się, żeby sprawdzać i ważyć to, co kupiłem - łącznie 2 dyszki. Nie tknąłem jeszcze żadnego więc w każdej chwili mogę, ale po co... Wygląda OK, choć zastanawia mnie, co robią z nadwyżkami, po podobno się zdarza (nie rzadko), że producent doda nieco nadwagi (to przeczytane na forum więc może bzdura).
Moim zdaniem to zwyczajnie nieetyczne (opłaty w tym konkretnym przypadku). Nawet gdyby ta apteka była pod nosem, to więcej tam się nie pojawię.
Ja zapasu mam na jeszcze dłużej więc też spokojnie czekam, jak się to potoczy. Na stacjonarne na pewno nie będę jeździł.
04 listopada 2024TRD2 pisze:Okay, rozumiem. Tyle tylko, że z buprą robiłem tak przez 3 lata, brałem recke tu, potem tam, potem znowu tu, potem znowu tam. Prywatne ubezpieczenie + normalnie NFZ. Przechodziło do samego końca, po prostu sam zszedłem, do ostatniej recepty było ok.02 listopada 2024chmiel95 pisze:PONADTO w przypadku wykraczania poza zalecony przez lekarza schemat leczenia, dopuszczone dawkowanie, czy pobieranie recept na medyczną marihuanę jednocześnie z innej poradni (jest to łatwe do sprawdzenia dla lekarza, oraz dla sądu) bierzecie na siebie pełną odpowiedzialność za ewentualne konsekwencje prawne."31 października 2024TRD2 pisze: I jeszcze pytanie, jak w przychodni A wypiszą Ci dajmy na to 30g i tam mówią "to na dwa miesiące blb abl abla"
A za miesiąc zadzwonisz do przychodni B po 15g, to wypiszą? Jest jakaś wspólna ewidencja czy jedna przychodnia nie wie co pisze druga? Przy normalnych lekach tak jest :P
Rozumiem, że ponieważ marihuana jest nieporównywalnie bardziej niebezpieczna niż opioidy, to kontrole będą częstsze.. :P
Anyway jak zwykle w życiu wychodzi, że pewnie przejdzie x razy a w końcu nie przejdzie.
Co do opakowań recepturowych o których była też dyskusja, to u mnie w jednej aptece dostaje przepakowane - bez dodatkowych opłąt, a w dwóch pozostałych dostaje zawsze w oryginalnym opakowaniu. Czasami na to oryginlane opakowanie nakleją swoją naklejke tylko, że niby receptura. ale nie jest otwierane, oryginalnie zapakowane
...pobieranie recept na medyczną marihuanę jednocześnie z innej poradni (jest to łatwe do sprawdzenia dla lekarza, oraz dla sądu) ...
Przeczytałem jeszcze raz i nie do końca to jest prawda, bo lekarza obowiązuje tajemnica lekarska i nie wydaje mi się, że może sobie od tak sprawdzić czy w innej klinice była pobierana recepta musiałby taki lekarz mieć dostęp do ikp.
Co innego z sądem, ale to nie wiem jaki musiałby by być przekręt, żeby sprawa wylądowała w sądzie.
04 listopada 2024jezus_chytrus pisze: Czyli zgadza się, że dają nadwyżkę. Ciekaw jestem zatem, co apteka z nią robi. Wydają z nadwyżką, czy nadwyżka zostaje? Jeśli zostaje, to co się z nią dzieje? Ktoś ważył zawartość z tych aptecznych opakowań?
Ja zapasu mam na jeszcze dłużej więc też spokojnie czekam, jak się to potoczy. Na stacjonarne na pewno nie będę jeździł.
04 listopada 2024chmiel95 pisze: Przeczytałem jeszcze raz i nie do końca to jest prawda, bo lekarza obowiązuje tajemnica lekarska i nie wydaje mi się, że może sobie od tak sprawdzić czy w innej klinice była pobierana recepta musiałby taki lekarz mieć dostęp do ikp.
Co innego z sądem, ale to nie wiem jaki musiałby by być przekręt, żeby sprawa wylądowała w sądzie.
Imo przejdzie normal.. się zobaczy, na razie jeszcze mam
@jezus_chrystus A czemu nie będziesz jeździł na stacjonarne? Moim zdaniem to będzie jeden ch. Wejdziesz powtórzysz tą samą gadkę bo musisz, pani powtórzy tą samą bo musi, a potem już pogadacie jak klient z sebą co tam bierzesz.. nie sądzę by było inaczej niż przez tel. Oni chca to pisać, mają hajs z każdej recepty. W dupie to przecież mają te prywatne kliniki czy Ty się leczysz z życia czy chorób podejrzewam
Nie chce mi się jeździć kilkaset km po receptę na zioło : ) No chyba, że powstanie jakaś stacjonarna w moim mieście.
Zapasu mam na bardzo długo więc poczekam, jak się sytuacja rozwinie. Jeśli nie wrócę e-recept, to zostanę przy swoim temacie.
Ja wiekszość recek na bupre załatwiałem stacjonarnie, idzie przywyknąć ale wiadomo wkurwiający element życia :p
Mnie moi obecni Sebowie wkurwiają do tego stopnia, że serio wolę tak. Seba niby spoko ale jak ma problemy, a ma problemy regularnie jak to Seba, to i tak jakieś gówno Ci wciśnie :p
Kiedyś to byli Sebowie. Teraz nima sebów.
Nie no wiem, że gdzieś jacyś normalni jeszcze muszą być :p
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
