Tabletka jest pokryta dwiema warstwami, jedna wyjątkowo mocno sklejona z wnętrzem, ponadto 1/3 to ciemniejsza substancja (podejrzewam że to laktoza jednowodna), 2/3 to biały proch, dosyć wilgotny i łatwo się bryluje.
Samo gniecenie i wciąganie tego nie ma sensu, bo daje mocno po kinolu i powoduje krztuszenie się.
Macie jakieś pomysły w czym to rozpuścić, filtrować, suszyć?
W każdym razie - wygląda na to, że faktycznie doniesienia się potwierdzają i Elvanse teoretycznie ma zostać wprowadzony do naszych aptek na początku przyszłego roku bez bawienia się w trudny import docelowy.
https://www.gdziepolek.pl/opinie-i-pyta ... _medium=qa
Siedząc w temacie bardzo mocno, bo mogę się pochwalić ogromnym wkładem w realizację tego celu wyłącznie ze względów prywatnych i zdrowotnych, jak i znajomości w branży farmaceutycznej dodam tylko, że termin ten jest przy założeniach, że rząd nie zrobi znów pod górkę i jeśli się to faktycznie uda do stycznia to sobie kurwa dyplom wydrukuję i powieszę na ścianie.
Bo chyba nie tylko ja siedzę wkurwiony ze względu na to, że za medikinet 10mg muszę płacić taką samą cenę jak za 20mg co jest kurwa absurdalne, a znająć insade informację mogę powiedzieć, że będzie tylko i wyłącznie gorzej do kwietnia 2k25r z MPH, tfu.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
No, tak na serio, prawdziwym zdzierstwem są dopiero CR-ki, wychodzą ponad 2 razy drożej. Swoją drogą, masz może realne ceny detaliczne poszczególnych preparatów? Te z MP nie pokrywają się z rzeczywistością, przynajmniej dla Symkinetu.
W ogóle – ostatnio MPH strasznie mi zbrzydło... Z jakiegoś powodu działa ODWROTNIE niż powinno – zmniejsza koncentrację, motywację i pewność siebie. (Nie biorę nic, co wchodziłoby w znaczące interakcje.) Oczywiście zejście jest tak samo złe XD a chęć dorzucania ma się dobrze, mimo niekorzystnego działania. Czyżby spalił mi się któryś dopaminergiczny kabel? Albo wybiło szambo z jakiegoś przekaźnictwa glutamin- czy cholinergicznego?
29 października 2024Heavenscape pisze: W ogóle – ostatnio MPH strasznie mi zbrzydło... Z jakiegoś powodu działa ODWROTNIE niż powinno – zmniejsza koncentrację, motywację i pewność siebie. (Nie biorę nic, co wchodziłoby w znaczące interakcje.) Oczywiście zejście jest tak samo złe XD a chęć dorzucania ma się dobrze, mimo niekorzystnego działania. Czyżby spalił mi się któryś dopaminergiczny kabel? Albo wybiło szambo z jakiegoś przekaźnictwa glutamin- czy cholinergicznego?
Najedz się czegoś do co najmniej każdej dawki metylofenidatu, to przytyjesz z 10 kg i MPH zacznie działać jak trzeba.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
Biorę go codziennie 2x.
Po jakimś czasie pojawiły się lęki i paranoje jak za czasów stimów.
Okropne uczucie gdy w pracy wszyscy „patrzą” co robię.
Pytanie czy Xanax SR można łączyć z tym lekiem, utrzymując przy tym działanie i moc metylu?
Co do swego rodzaju obiekcji czy podejrzeń o moje "ćpanie" za pieniądze Państwa Polskiego napiszę po raz setny i ostatni w tym temacie, że nawet nie posiadam ubezpieczenia NFZ co wyklucza możliwość tego typu procederu.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Raz na rok można sobie zrobić taką "przygodę" na co dzień bym nie chciał bo uzależnia pewnie podobnie do pregabaliny i nie leczy tylko działa "jak benzo" w dodatku szkoda serca i zwiększonego ryzyka udaru.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

