2. Wódka w dużych ilościach
3. Syntetyczne kanna jakieś mozgotrzepy z 2014-2015 tuż przed delegalem. Kary olbrzymie to był ostatni raz z synt.kanna.
2. feta - miałam doczynienia raz, który był też tym ostatnim. Na sam zapach tego mi się cofało, każda ściecha była walką o nieporzyganie się. Zjazd fatalny, same efekty lipne, potem paranoja na łbie
3. Nie substancja ale połączenie dwóch konkretnych, które zapodało mi jazdę na bani, która pamietam do teraz. Panika, haluny i strach przed wszystkim i wszystkimi wokół. A mówię o duecie mef+weed. Wiem że inni to normalnie łącza, i nie mają tego tylu schiz, ale opisuje tu tylko moje doświadczenie z tymi dwoma substancjami naraz
2. połączenie hioscyjaminy, atropiny i skopolaminy czyli bieluń - w odróżnieniu od benzydaminy brałem więcej niż raz - na poczatku stopniowo dozując chyba przez 3 dni (nie pamiętam przez to kilku dni, a odjebałem tyle że szok w tym czasie).
3. Śmiało i z premedytacją wrzucam opio. Nie dlatego, że ich uzywanie jest złe, ale dlatego właśnie, że jest zajebiste, i stanowi dla mnie duży problem i mega pokusę której czasem ciężko ulec. Kiedyś w tym miejscu byłyby wszelkie spidy, które kochałem :) Z wiekiem jednak opio zdominowało mnie jako użytkownika odmiennych stanów świadomości.
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?
Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.