Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Tzn nie bedzie efektu lepszej koncentracji po jakims czasie?
A elvanse czyli, dimezylan lisdexamphetaminy to nie amfetamina sensus stricto, tylko prolek tejże. (tak w gwoli ścisłości)
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Czym się różni prolek amfetaminy (elvanse) od samej amfetaminy? Nie rozumiem chyba tej różnicy?
Byl kiedys taki matematyk chyba bardzo znany który całe życie stosował amfetamine, tak slyszalem.
18 września 2024Quasarr pisze: Czy osoba bez ADHD "uodpornia" się na działanie amfetaminy w małych ilościach takich jak elvanse?
Tzn nie bedzie efektu lepszej koncentracji po jakims czasie?
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
18 września 2024Quasarr pisze: Hmm a jak to ma sie do osób z ADHD? Im też tolerancja rośnie?
Czym się różni prolek amfetaminy (elvanse) od samej amfetaminy? Nie rozumiem chyba tej różnicy?
Byl kiedys taki matematyk chyba bardzo znany który całe życie stosował amfetamine, tak slyszalem.
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
