05 września 2024PolitoxyJunkie pisze: A ktoś ogarnia czy to się jakoś po czasie kasuje? Bo chciałem wyciągnąć moje wizyty na sorach, które miałem zapisane jeszcze niedawno ze starych lat. Teraz nie ma po tym śladu nie ma. A też mi zależało żeby tą historę mieć jak w 2012 już byłem na terapiach uzależnień, sladu po tym nie ma. Mam tylko zapisane od 19 roku 74 stron wystawionych recept, a to raczej źle świadczy.
Jeszcze edytuje, przed 2019 rokiem nie nam wizyt w szpitalach, recept i historii leczenia sie. Potrzebuję bardzo żebym miał papier, że już w 2012 się leczyłem, a w ikp tego nie ma.
PS. nie pisać do mnie w sprawie pomocy z zdobyciem "kontaktu" do lekarza, który wypisuje mi recepty, raz, że mam za dużo problemów na głowie, żeby weryfikować każdy pojedynczy przypadek pod kątem tego czy ów recepta przyda się komuś w celach terapeutycznych czy rekreacyjnych - podkreślam, żeby w tym przypadku sobie w ogóle odpuścić, bo raz, że pisanie w takim celu do MODERATORA forum, co samo w sobie jest już parodią, to dwa podchodzi to pod próbę niekiedy nawet przekupienia mnie czyli handlu źródłem, a jest to niezgodne z regulaminem forum więc będę banować za takie rzeczy, dziękuję i z fartem.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
07 września 2024mobius pisze: Nie, nie każdy ma. Mi np nikt nie wypisze benzo mimo ze bez niego umre, rpw, itd. na normalnej wizycie, a po 30 sekundach w gabinecie usłysze ze ja nie wiem jak cie leczyc bo juz wszystkie leki brales idz stad. Nie masz pojecia o czym mowisz.
A jak ktoś chce co chwile chore ilości bezno/opio, to raczej nic dziwnego, że lekarz w końcu powie veto. Sama usłyszałam swego czasu odmowę wypisania benzo od swojej lekarki. Czy nadal odmawia? Nie. Po prostu wtedy przeginałam do czego sama się jej przyznałam. Na dzień dzisiejszy wystarczy, że napiszę sms do niej i po max kilku godzinach mam receptę. Bądźcie fair wobec lekarzy to nie będziecie mieć problemu.
https://www.medonet.pl/leki,tego-leku-j ... 17908.html
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Przez weekend zmieniło się na "skierowanie aktu do ogłoszenia" więc zgaduje ze może być to kwestia dni lub tygodni i będziemy mieli ogłoszone.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

