natomiast z opowieści znajomych - tak, sildenafil jak najbardziej pomaga
Kieruje do Was pytanie
Mam zaplanowany wieczór z dziewczyną w klimatach bdsm (dildosy, kneble itd.) i zastanawiałem się, czy jak wrzucę sobie pixe (mogę zdobyć philip plein , hexagon, z dwóch stron czacha - nigdzie nie mogłem doszukać jej w sieci) to nie rozleniwię się i nie porzucę planu zwierzęcego seksu - czego bym bardzo nie chciał.
Mogę również spotkać mateusza, ale ze względu na szkodzliwość raczej chciałbym odpusicić.
Chociaż wiem jak by na mnie zadziałał.
Zawsze można wybrać najgorszą opcję - alkohol... ale w sumie nie wiem co gorsze dla zdrowia.
Jeżeli chodzi o expa, to pixy jadłem 2 razy, mateusza spotałkałem max 5 razy na przestrzeni 5 lat.
W takich okolicznościach niestety niejestem długodystansowcem, a zaplanowałem mnóstwo zabaw- więc rozwazam jak się tu wspomóc.
Może jakieś inne rady?
przeniesione do wątku który już istnieje - niepotrzebnie pisać nowego o takim samym/podobnym temacie /Merx
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.