Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Natomiast bardziej mnie martwi co będzie, kiedy @izopropylofenidat przerwie wspomaganie do pracy pregą, o ile będzie w stanie bez niej funkcjonować.
Ja nie wiadomo skąd wiem jak to się kończy...
Jak widać ludzie są różni. Ja się spotkałem z opiniami ludzi którzy o pregabie mają zdanie jak o hydroksyzynie. Dla mnie natomiast jest inaczej, bo działanie które opisujesz bym w swoim przypadku przypisał benzosom. Natomiast pregaba to poezja. Brak stresu, wyciszenie, pobudzenie, a zdarzało sie nawet że czułem dopamine - mielenie szczęką jak po fecie.
Swoją drogą zauważyłem też ciekawy efekt i zastanawia mnie czy ktoś też tak ma. Czy zmienia wam się głos po dużych dawkach pregabaliny? Bo mi czasami sie robi taki piskliwy, wysoki, zdyszany. Coś jak major suchodolski po ciągu nitro
600mg pregi przebija obie opcje. Pewne kilka godzin euforii i lekkiego ućpania.
Wyjście ze znajomymi na miasto w tym stanie to bajka, zwłaszcza dla osoby z fobią społeczną.
Czas to jednak porzucić, bo niezbyt zdrowo.
Jak zejść, jeśli biorę 600 co drugi dzień? Jak dużo to zmienia, że nie biorę codziennie?
08 sierpnia 2024zupelnienikt pisze: @mefistofeles85
Jak najbardziej produktywność wzrasta przy pracy umysłowej, jak po każdym środku poprawiającym nastrój i niwelującym lęki.
U mnie prega zbija senność po SSRI i nie ma to w moim przypadku związku z lękami, po mojej dawce SSRI nie pamiętam już co to lęk xD.
Poza tym jak każdy lek, może działać różnie na różne osoby, nie szufladkujmy.
10 sierpnia 2024xrka pisze: Co do potencjału rekreacyjnego - zapomniałam o kodeinie i alko.
600mg pregi przebija obie opcje. Pewne kilka godzin euforii i lekkiego ućpania.
Wyjście ze znajomymi na miasto w tym stanie to bajka, zwłaszcza dla osoby z fobią społeczną.
Czas to jednak porzucić, bo niezbyt zdrowo.
Jak zejść, jeśli biorę 600 co drugi dzień? Jak dużo to zmienia, że nie biorę codziennie?
09 sierpnia 2024izopropylofenidat pisze: Swoją drogą zauważyłem też ciekawy efekt i zastanawia mnie czy ktoś też tak ma. Czy zmienia wam się głos po dużych dawkach pregabaliny? Bo mi czasami sie robi taki piskliwy, wysoki, zdyszany. Coś jak major suchodolski po ciągu nitro![]()
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.