Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
04 sierpnia 2024WujekMorda pisze: @ patriko88 To jest tak mała dawka i tak nieduży okres czasu że najlepiej z dnia na dzień po prostu nie ma co świrować.
Ale jeśli już musisz to przez 5 dni / tydzień bierz 75 / dzień a później już całkiem wyloguj się z wycieczki. Ewentualnie na sam koniec załatw sobie hydroksyzyne (25) na te ostatnie 3/4 dni i łykaj ją przed snem w razie problemów ze snem.
[quote=Lotnik69 post_id=3793461 time=<a href="tel:1722760740">1722760740</a> user_id=322910]
To normalne na predze w pierwszych kilku dniach stosowania, dlatego wlasnie na ulotce wyraznie jest napisane zeby nie prowadzic auta po tym leku dopóki nie oceni sie jego wplywu na psyche czy jakos tak
Skąd oni was biorą ?! XD
[/quote]spanialego” leku
No to wlasnie piszę ze to normalne i ze cos takiego w ulotce jest a malo kto te ulotki czyta xd
Ostatni tydzień bralem 150-225mg a objawy występują w tym biegunka.
Lek jest zarówno dobry jak i chujowy dla ćpunów imo.
Jak sie spodoba pregabalinowa rzeczywistość to latwo o gonienie króliczka ale nawet nie tolerancja a jakies jakby oswojenie(?) z tym stanem sprawia ze juz prega nie zadowala tak dobrze (podobnie mam przy dxm jak za często go biore).
A skoro sie tak dobrze miksuje ze wszystkim to kusi po piwka ktore dopijane na predze powoduja przynajmniej u mnie znacznie zwiększony lęk w porównaniu bez pregabaliny.
Obstawiam ze nie raz poprosze lekarza choćby na neuropatie bo tutaj sie sprawdza ale zdecydowanie po latach myślę nad ssri+terapia zamiast szukać kolejnego rekreacyjnego zastępstwa.
Ale docelowo, po 2 tyg pracy planuje zrezygnować z pregaby całkowicie i brac ją tylko doraźnie.
Jakie dawki planujecie na kolejny tydzień? Bo w tym tygodniu zostane przy 200+100... ale co potem?
Macie jakieś rady na taki 2 tygodniowy pseudo-ciąg? Czego mogę się spodziewać w 3 tygodniu w którym planuje całkowicie ją odstawić? Będzie jakiś skręt czy tylko tęsknota za pregabą?
04 sierpnia 2024patriko88 pisze: Nie działa mi funkcja cytowania. Prega działała mi dobrze przez 2 tygodnie później zaczęła szkodzić. Bol glowy mdlosci nasilone lęki odrealnienie bałagan w głowie. Czy ktoś z was tego doświadczył? Czy przy zmniejszeniu na 75 brać 2 razy 37 Czy raz 75?
@tajemniczy25 u mnie pregaba też zbija działanie SSRI (paroksetyna), co ciekawe całkowicie również znikają seksualne skutki uboczne co jest dużym plusem, można brać jak viagrę jak ktoś jest skazany na SSRI i ma problem z takimi skutkami ubocznymi xD.
07 sierpnia 2024izopropylofenidat pisze: Postanowiłem brać pregabe codziennie od tego poniedziałku bo zacząłem nową, dość wymagającą prace.
Mi po pregabie rośnie energia, zapał do pracy, a poziom skupienia na pracy mam jak po fecie. Do tego zanik stresu. Nie mam tak jak to opisałeś, ale spodziewam się że ten efekt mi szybko minie.
"Mi po pregabie rośnie energia"
Nie jest to możliwe. Energia rośnie po odpowiednio kalorycznym posiłku, ewentualnie przy jakiś spalaczach, które wspomagają przemianę materii. Pregabalina nie ma takich właściwości.
"zapał do pracy"
To tylko sztuczna motywacja po spożyciu pregi. Z czasem to mija, a po odstawieniu będzie demotywacja.
"a poziom skupienia na pracy mam jak po fecie"
To skupienie jest częściowo skutkiem tego=>"zanik stresu"
BDW<Jeśli to rzeczywiście skupienie jak po fecie, czyli setki wątków w głowie na minutę i zero konstruktywności w działaniu, to mogę się z tym zgodzić :D >
Niestety w większości jest to iluzja, taka sama jak to, że myślimy, że stajemy się lepsi pod wpływem alkoholu. Wystarczy skonfrontować to z osobą, która widziała nas pod wpływem będąc trzeźwa. Po odstawieniu stres wróci i się umocni.
Skoro dziś nie radzisz sobie z pracą bez pregi, to co będzie za jakiś czas?
Ja jestem uzależniony od pregabaliny i od niej odchodzę, a i tak zażywam tylko przed spaniem. W pracy wolę być trzeźwy z delikatnymi objawami odstawiennymi. Dzisiaj w pracy mam ciężej, ale niebawem będzie lżej ;)
Jak najbardziej produktywność wzrasta przy pracy umysłowej, jak po każdym środku poprawiającym nastrój i niwelującym lęki.
U mnie prega zbija senność po SSRI i nie ma to w moim przypadku związku z lękami, po mojej dawce SSRI nie pamiętam już co to lęk xD.
Poza tym jak każdy lek, może działać różnie na różne osoby, nie szufladkujmy.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.