Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 16 z 16
  • 5915 / 1221 / 43
Żadnej różnicy.
W sumie obie substancje metabolizują się do GHB.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 404 / 49 / 0
Czy lądując takie 0.5-1ml przed jakąś randką to będzie widać, że trzaśniety czymś? A jakie są doznania po tym jak po fecie czy Mefce? Że ino wejdzie to już jest orgazm. Czy jak np. po Tramalu, że walisz i nic w sumie nie czuć zbytnio?
  • 5915 / 1221 / 43
Wszystko jest opisane już po 10 razy.
Poczytaj trochę działów i będziesz wiedział.

Co do działania to bardzo osobliwa kwestia indywidualna.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 3 / / 0
Może zbyt wielu substancji nie próbowałem, ale gdybym miał ocenić, to po gieblu był zawsze najlepszy seks. Trzeba przygotować się na długi maraton i zwierzęce ruchanie. U mnie na całego puszczają hamulce, tylko trzeba pilnować, żeby w odpowiednim czasie dorzucić kolejną dawkę. Raz pominąłem i ochota już nie wróciła, choć zjazdu na szczęście nie odczuwałem. Ale tak jak pisał @london5 wszystko kwestia indywidualna, trzeba na sobie sprawdzić. Ja czuję największego kopa po drugim przyjęciu i wtedy zaczyna się jazda.
  • 2784 / 55 / 0
Piękne wspomnienie - partnerka mówiąca STOP, żeby zrobiła sobie przerwę na rzyganie. %-D
  • 7 / / 0
Libido fak ogromne ale nie ma po tym jakiejś wielkiej przyjemności z seksu. To oczywiście moja opinia, znam też takich co go pod tym kątem zachwalają
  • 6 / / 0
No dobra, a jak by tak zmiksować z metą albo koko (akurat te mam). W jakiej kolejności, jak dawkować? Cel - matrymonialny :)
  • 5233 / 939 / 0
Jak najbardziej szczypta koko wydaje się dobrym pomysłem by wzmocnić doznania.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 1 / / 0
Zielony jestem w tym temacie. Czy dziewczyny mają po tym większą ochotę na seks i są bardziej perwersyjne???
  • 5915 / 1221 / 43
Najlepsze szczytowanie miałem po BDO, myślałem że stracę przytomność, kiedy kurwa mnie ujeżdżała. Do tego przy muzyce z tv.

A z inną dziwka po GBL, miałem dwa orgazmy pod rząd.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 16 z 16
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.