Najprostsze substancje odurzające, m.in. eter dietylowy i podtlenek azotu (N2O).
Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
  • 5922 / 1223 / 43
Założyłem ten temat, ponieważ nie było takiego.
Sam sprawdzałem i testowałem to na sobie.
Samo działanie jest inne niż dezo, czy poppers.
Dużym minusem jest cena tegoż wynalazku.
https://www.youtube.com/watch?v=Nl1AGs9EDso
Matthew Struggles With Addiction to Inhaling Air Duster | Intervention | A&E.
Przypadek chłopaka uzależnionego od tego.


Zapraszam do dyskusji.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 1 / 1 / 0
Trochę jestem doświadczona w temacie. Używałam z benzydamina. Zdecydowania zwiększa halucynacje, które pojawiają się wyraźne przy pełnym świetle. Z czasem działanie słabnie, aż człowiek się przyzwyczaja i halucynacje nie występują, znika też otumanienie. Uzależnienia fizycznego nie zauważyłam, ale psychiczne pomału tak. Przeważnie używałam że słuchawkami na uszach z muzyką co zwiększał doznania. Reasumując można od czasu do czasu. Negatywnych konsekwencji dla zdrowia jeszcze nie odczułam.
  • 287 / 26 / 0
Widziałem na forum temat o oddychaniu holotropowym. Brakło mi jednak cierpliwości gdy próbowałem tej techniki.

Czy sprężone powietrze to droga na skróty i będzie działać podobnie?
jestem obłąkany
  • 3688 / 609 / 1
Raczej nie... Sprężone powietrze na przykład do czyszczenia klawiatury to mieszanka propanu butanu Izobutanu.
takie rzeczy.

Raczej bym tego nie porównał do oddychania h.
Bliżej mu do gazu od zapalniczki
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 287 / 26 / 0
Sprawdziłem przed chwilą puszkę powietrza której używałem do czyszczenia peceta. Rzeczywiście jest na niej ostrzeżenie przed użyciem blisko ognia. Musi to być jakiś łatwopalny gaz.

Moim pierwszym skojarzeniem były bogate w tlen butle pod ciśnieniem z mieszanką dla nurków.
jestem obłąkany
  • 40 / 4 / 0
Siema trzeba mieć dowód +18 żeby kupić w sklepie?
Uwaga! Użytkownik manchester4 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 422 / 68 / 3
Ogólnie to wydaje mi się, że nie. Ale zależy od kasjera. W razie czego broń się, że czyścisz klawiaturę. Nie mów nic o ćpaniu. Powinno na luzie pójść. Action nagłaśniało sprawę, ale chyba nadal jest poniżej 18. Jeszcze może bitej śmietany nie sprzedadzą, bo podtlenek azotu...
  • 40 / 4 / 0
Nie pytali się o dowód ale ochroniarz nas wyjebal z galerii bo weszliśmy w 5 do damskiego kibla żeby przykirać %-D Fajna bania chce się śmiać cały czas ale krutko 3ma i głowa potym boli wjebala nam się faza ze jesteśmy robotami hehe
Uwaga! Użytkownik manchester4 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1509 / 387 / 13
Ostatnio była w auchanie promka na browary i na ostatnią małą puszkę tracera za 5 ziko… no nie mogłem przejść obojętnie %-D

Typowo dla zwały udaliśmy się z kompanem na pobliskie stawy i skitraliśmy w takim przejściu między krzaczorami gdzie przechodzą ludzie. Założyliśmy se koszulki na mordy tak żeby ryjca nie było widać i nakirani tyraliśmy banie przechodniom diabolicznymi tekstami w stylu „pokłoń się jedynemu władcy podziemi”. Dwie małolaty prawie sie posrały a jeden żul o mało nie spierdolił się z rowera. Fart, że jakaś seniorka nie przechodziła bo by jeszcze jebła na zawał. Jak już wydoiliśmy browce i nam się zaczęło nudzić to zaczęliśmy napiedalać w puchofrisbee - mach, rzut, powtórzyć i tak do skończenia puchy.

Poczułem się dosłownie jak gimbus, przez kolejną godzinę po zakończeniu zabawy czułem się głupszy tak jakby mi ujebało pół mózgu ale czego się nie zrobi dla smaku dzieciństwa.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 5 / 1 / 0
oto moje oczucia z tym specyfikiem


Kupiłem gaz, poszłem do lasu i wciągałem gaz całą drogę. Całe otoczenie — rośliny, ziemia itp. — ich końcówki jakby były połączone linkami. Gdy paliłem szluga i waliłem gaz, nagle postanowiłem spojrzeć na granicę mojego pola widzenia i zobaczyłem, że moje pole widzenia to kula 360 stopni. Patrząc na lewo, widzę kraniec obrazu z prawego końca.

Nagle, gdy patrzałem na tę kulę, wszystko znikło. Byłem w tej kuli. Wstałem i widziałem dalej kulę — byłem jakby w innym wymiarze. Usiadłem i nagle wszystko zaczęło się rozmazywać i formować w krajobraz. Trwało to około minutę. Cały czas mówiłem do siebie: „ja pierdolę, to jest naprawdę”.

Później postanowiłem się położyć na ziemi i palić szluga, ale na całych rękach poczułem, jakby mnie pszczoły żądliły, i ręka wibrowała. Tak mocno wibrowały też rośliny. Wstałem i biegałem przez minutę, krzycząc „ja pierdolę, jak boli”. Przestało boleć i poszedłem nad jezioro, a tam podobna sytuacja.

Palę szluga, nagle widzę czaszkę. Patrzę gdzieś indziej — widzę większą czaszkę. Aż w końcu jestem w innym wymiarze. Po tym, jak waliłem gaz, uznałem, że plecak za mocno wypuszcza gaz i go skopałem. Pojebane doświadczenie życiowe
Nie jestem ćpunem z decyzji ani z powodu taki się urodziłem i nie ma już zmiany kierunku :nos: %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.