Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
22 czerwca 2024asenjo pisze: @Vetulani44 dawki rzędu 300-340mg, od okolo poltora miesiaca ciag z przerwami 1-2dniowymi co pare dni. nie moge sobie pozwolic zbytnio na skreta, mam taka prace ze l4 nie wchodzi w gre a jest ona dosc wymagajaca i fizycznie i psychicznie - stad pomysl z kratomem. nie wiem, moze po prostu lęk przed odstawka jest wyolbrzymiony i dalbym rade rzucic i pracowac jednoczesnie..
przepraszam za nieodpowiednie pytanie w poprzednim poscie, poszukam odpowiedniego dzialu
Kołuj pregabaline, to złory gral na zejścia z Opio - lepiej calkowicie odstawić opioidy niż zamieniać jeden na drugi.
Ja kiedyś latałem na róznych aptecznych opioidach... aktualnie jestem wjebany w Kratom
W ogóle uważam że Kratom pity w miksach ma zdecydowanie większy potencjał niż kolory pite solo! Jakie są wasze ulubione miksy ?
Moje to:
Czerwień/Biel w proporcjach 3/1
Biel/Zieleń w proporcjach 1/2
Zólty/Czerwień w proporcjach 1/2
<cut>
Do rozmowy na temat źródeł służy odpowiedni dział. Na tej stronie wątku było to wspominane przynajmniej dwukrotnie. Stosujcie się do tego. Ostrzeżenie słowne.
~Vetulani44
Ja jestem miłośnikiem białego. Mam dość lekooporną depresję, która wynika z nadużywania najróżniejszych dragów w przeszłości (już 10 lat twardych dragów nie ruszam), od fety, GBLa i mefedronu po browna i crack. Do tego stosowałem też anaboliki, oczywiście nie w połączeniu w wyżej wymienionymi. Trochę mam receptory popsute, więc biały ze swoim motywującym działaniem bardzo mi odpowiada. Lubię też przyjąć porcję czystego zielonego. A z miksów lubię biało zielony i biało czerwony. Ten pierwszy w proporcji 50:50, drugi 60:40
Jeszcze mam Buprenorfinę, 5 plastrów 20mg i może na nią wejść zaraz i jak wykończe te 5 plastrów to juz przeżywać skręta? Podjęzykowo brać ucięte kawałki plastra wyliczone tak jak fenta chyba powinienem jeśli już?
Co najlepiej zrobić? Pomocy
wycięto pytanie o źródło, tego typu dyskusje prowadzimy w dziale Sprzedawcy+ dostępnego dla użytkowników z co najmniej 30 postami - łysy
Możesz spróbować łagodzić skręta kratomem, gdy ten już się na dobre rozkręci. Niektórym to pomaga, nie wszystkim niestety. Ja jednak polecam zejść redukcją dawek, agmatyną/memantyną i pregabaliną.
A na kratom wejdź, gdy po dtx będziesz już czuł, że bez opioidów nie dajesz rady. Wtedy będziesz w stanie funkcjonować na o wiele niższych dawkach.
A co myślisz o tej buprze? warto czy nie do wyzerowania?
To już kwestia osobnicza. Wielu osobom bupra pomogła. Imo próbuj wszystkiego. W każdym razie kratom jako forma leczenia substytucyjnego sprawdza się bardzo dobrze. W USA jest masa osób, które dały radę odstawić fentanyl dzięki kratomowi.
Ostatnimi czasy bardzo polubiłem złoty kratom - Gold Bali, świetny kratom na wieczorną porę... uspakaja, relaksuje, idealny na sen.
Świetnie się go miksuje z czerwonym kolorkiem
Z tym złotym kratomem jest ciekawa sprawa, bo jako złoty kratom bywają sprzedawane 2 różne rzeczy. Może to być po prostu mieszanka zielonego z czerwonym, ale bywa też złoty kratom, który jest produkowany w unikalny sposób. Jest przeprowadzana fermentacja liści jak przy czerwonym, ale przerywa się ją dużo wcześniej, więc pozostaje w nich więcej mitragininy i powstaje mniej 7oh.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
