Rzecz polega na tym, iż przy 300mg moklo działa głównie jako inhibitor MAO-A, a przy 600mg stosunek inhibicji MAO-A i MAO-B zaczyna się równoważyć.
Wynika z tego m.in., że dawka 300mg może działać bardziej "serotoninowo".
@elcamino 2 tygodnie? To nawet się nie zdążyło ustabilizować...
Istotnym faktem jest też, że okres półtrwania moklobemidu wydłuża się przy regularnym stosowaniu.
Ja się dobrze czułem na dawce 600mg, ale komuś może bardziej pasować 300, dlatego nie należy zbyt prędko przeskakiwać z jednej dawki na drugą; warto dać sobie trochę czasu. Pamiętaj też, że w początkowym okresie przyjmowania (z naciskiem na pierwszy tydzień, niekiedy dwa) moklobemid wykazuje działanie odhamowujące (odhamowywujące?), w związku z czym trzeba uważać, jeśli masz np. myśli samobójcze. U mnie też to było, wystarczy przeczekać.
I przy moklo bardzo istotna jest złota zasada - albo ćpasz albo się leczysz. Ja opisywałem tutaj swoje doświadczenia jeśli chodzi o interakcje moklobemidu z różnymi substancjami, zachęcam do lektury.
Przyjmował ktoś moklobemid z biperydenem (akinetonem)? Stosuję biperyden na bóle mięśniowe, jednak mam duże obawy przed zastosowaniem go z moklobemidem, który obecnie przyjmuję.
Czy to bezpieczne połączenie?
Straszne dolegliwości gastryczne wzdęcia czy to możliwe i przejdzie, od pierwszego dnia odrazu takie dolegliwości odstawione na 1 dzień i wszystko ok, działanie samego leku zadawalajace tj poprawa napędu samopoczucia ale z wzdęcia psują cały urok
Przyjąłem dzisiaj swoją pierwszą dawkę moklobemidu 300mg.
Działanie wyraźnie, powiedziałbym bardzo wyraźne od pierwszej dawki. Nawet dodalbym, że mnie dosłownie po tym wyjebalo, działanie wyraźnie narkotyczne, mocna mania, chęć robienia rzeczy i działania. Czy ktoś tez tak miał?
Na początku może być lekko stimująco. Lekarz kazał Ci od razu zacząć od 300mg? Tak się raczej nie robi. Pierwsze 2-3 dni polecam 150mg, potem wskakujesz na 300 rozdzielone na rano i wieczór.
Przez pierwsze 1-2 tyg, moklobemid działa odhamowująco oraz potrafi być tak jak opisałeś, potem się stabilizuje. BTW. Ja tu wytłumaczyłem dość sporo na tej i poprzednich stronach, sugeruję przeczytać.
@Arczi84 Opisz dokładniej sytuację. Nie przyjmujesz nic poza moklobemidem?
Złota myśl nie ćpam nie pije, leki biorę odpowiedzialnie w ramach terapi
27 czerwca 2024Vetulani44 pisze: @tosieniedzieje
Na początku może być lekko stimująco. Lekarz kazał Ci od razu zacząć od 300mg? Tak się raczej nie robi. Pierwsze 2-3 dni polecam 150mg, potem wskakujesz na 300 rozdzielone na rano i wieczór.
Przez pierwsze 1-2 tyg, moklobemid działa odhamowująco oraz potrafi być tak jak opisałeś, potem się stabilizuje. BTW. Ja tu wytłumaczyłem dość sporo na tej i poprzednich stronach, sugeruję przeczytać.
@Arczi84 Opisz dokładniej sytuację. Nie przyjmujesz nic poza moklobemidem?
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
