Wchodząc na dworzec zobaczyłem, że po moim peronie chodzą z psem, trochę się zestresowałem bo miałem 2g trawy w kieszeni. Zaczepili jakąś babeczkę siedząca na ławce więc spokojnie wycofałem się z dworca drugim wyjściem. Schowałem zioło pod słupem w jakichś krzakach. Chciałem pójść na pociąg czysty i zadzwonić do ziomka, wytłumaczyć gdzie to jest, żeby sobie zabrał ale jak wróciłem to pociąg już odjechał i psiarni też nie było, więc podejrzewam, że wsiedli na obchód po wagonach. Wróciłem po worek i pojechałem następnym.
W krajowych pociągach nigdy się z tym nie spotkałem na szczęście.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Teoretycznie zawsze miej w uwadze przewożąc niedozwolone substancje PKP że do ciapągu może wbić Sok z psem. Wtedy wiadomo - masz przejebane jeśli masz przy sobie co kolwiek co moze być wyniuchane przez psa- tego prawdziwego.
W praktyce - dzieje się to bardzo rzadko i w praktyce takie kontrole "randomowo" wykonywane są bardzo rzadko.
Jeśli chcesz mieć 100% pewności że taka przygoda Ci się nie przytrafi po prostu pakuj dragi próżniowo. Wtedy jest się "niezniszczalnym" xD
Bardziej już bym się obawiał minięcia się z parą psów ( jeden real- jeden w mundurze) na jakiejś dużej stacji. Bo to się zdarza że sok popierdula po peronie ze zwierzakiem. Wtedy jeśli mamy skitranego wora może wyjśc przypadł.
W sensie na peronach nie raz takie coś widziałem. Kontroli nigdy zaś nie doświadczyłem.
"Panie pan żeś to z kosza na śmieci wyciągnął, skąd mam wiedzieć co to jest"
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
08 lutego 2024Termos789 pisze: W krajowych pociągach nigdy się z tym nie spotkałem na szczęście.
Reasumując zaś innych kolegów- przewożąc duże ilości dragów pociągiem:
- zapakuj je próżniowo, jeśli masz taką możliwość
- omijaj główne dworce dużych miast
- omijaj pociągi z kibicami oraz takie, jadące na ważne wydarzenia, jak 11 listopada
A jakby psy miały wykrywać psychotropy to już dawno byłabym złapana bo pies nie raz przechodził koło mnie, albo ja koło niego :D a zawsze mam przy sobie w torebce alprę, a ostatnio też tramal, a nigdy nic takiego nie miało miejsca.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
