Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Napalilismy zie z ziomkami na kwasa. Nie ma skad zalatwic wiec, poratowal nas Pan S. Ponoc swieza dostawa. Jutro mielismy zaplanowane wyjscie o 9 rano do pobliskiego lasu. mialo byc slonce, przyroda, muzyczka, smiechawa i pozytywne wnioski.
po lekturze forum wyglada na to ze mamy do czynienia z ważka. (pomaranczowe kartony, wygladaja jak fragmenty płomienia). wszyscy, z wyjatkiem 1 kumpla który z marnym skutkiem (slaba faza) szamal grzyby, jestesmy monoteistycznymi wyznawcami ganji. 0 doswiadczen z innymi tematami + duzo teorii nt. psychodelikow. ;]
rodza sie wątpliwosci, czy i ile wrzucac. kwas mial pojsc po calaku na lebka, na zasadzie - co ma byc to bedzie, jestesmy w zajebistym lesie, mamy spokojne banie, wakacje, po 8h faza tak czy siak zejdzie.
no ale przy wazce obawiam sie tego ze faza bedzie nas trzymac kilkanascie godzin i mozemy miec dosc. sam mam w planach zajebac na pierwszy raz nie wiecej niz 1/3, myslalem o 1/4. ziomki chca 1/2, ich sprawa. ogolnie znajomy las, zajebiste widoki i dlugi sloneczny dzien nastrajaja pozytywnie. w razie czego jest opcja zeby spokojnie przeczekac faze w altance na działce jesli trzymaloby nas do pozna w nocy.
co robic. szykowalismy sie na tripa juz dlugi czas i chujowo sie poddawac w ostatniej chwili. mial ktos do czynienia z ostatnia dostawa od S. jakies rady? ;]
Pozdrowienia i miłego Tripa
EDIT: uważam, że ważka lepsza jest od LSD, potwierdza to mój przedprzedwczorajszy kwaśny trip.
EDIT 2: bez sensu jest brać 1/2 kartona na pierwszy raz, to tak jak zamiast skakać na bungee spuścić się po linie. Niby można, ale właściwie po co? widzisz to samo ale z mniejszą intensywnością
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
po lekturze forum wyglada na to ze mamy do czynienia z ważka. (pomaranczowe kartony, wygladaja jak
Proszę. masz tu 36 stron tematu o tej ważce, o którą Ci chodzi.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
K**wa!!! Nie rób ze mnie debila.....wiem, że ważka to taki owad. Chciałem wyjaśnić pojęcie "ważka" w kontekście zdania, które cytuje poniżej]
Trudno nie robić debila z kogoś, kto nie potrafi użyć opcji wyszukaj i wpisać tam sobie "ważka"...
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
Gum@:
K**wa!!! Nie rób ze mnie debila.....wiem, że ważka to taki owad. Chciałem wyjaśnić pojęcie "ważka" w kontekście zdania, które cytuje poniżej:
Trudno nie robić debila z kogoś, kto nie potrafi użyć opcji wyszukaj i wpisać tam sobie "ważka"...
Pierwszy raz się denerwuje na tym forum ale musze to zrobić. Ty cwaniakujesz bo wiedziałeś, że z tą ważką chodziło o jakiś narkotyk. A jak zobacze na forum użyte w jakimś dziwnym kontekście słowow "chleb" albo "krzesło" to też mam domniemywać, że chodzi o jakieś narkotyczne znaczenie tego słowa??? Ty jesteś taki inteligent, że odszyfrowujesz grypsy nawet nie wiedząc, że to są grypsy??? Bo o to właśnie chodzi. Żeby rozszyfrować znaczenie jakiegoś slangu najpierw trzeba wiedzieć, że to slang. Więc nie bądź taki cwaniak.... Uffff, sorry ale się zdenerwowałem bo nie lubie jak ktoś na siłę próbuje zrobić ze mnie idiote nawet mnie nie znając. Normalnie powiedziałbym, że sam jesteś debilem ale nie zrobie tego bo Cię nie znam i nazywając Cię tak zniżyłbym się do poziomu Twojej dyskusji.... :#:
[Ludzie hamujcie się ze swoimi giga docinkami przynajmniej w tematycznych. Guma@ to nie świeżak. Staż i doświadczenie ma dłuższe od niejednego z was. O praktykę sie rozchodzi, a nie klawiszowanie... - teoretyk]
Koniec OT.
chujowo bo nakręciłem się :/ ale bedzie czas przeżyć taką zajebista kwasową podróż
konopie dla wolności!
Sadzić, Palić, Zalegalizować ! !
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.