Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
https://www.youtube.com/c/RydhmDee
https://www.youtube.com/watch?v=x7g_SWE90O8
Nie mam pojęcia dlaczego, może to właśnie kwestia, że wpadła mi na słuchawki przy mojej pierwszej kwasowej wędrówce, ale nieodłącznie mi się teraz kojarzy z LSD :D
czasem tak jest tempo spowalnia o połowę, często jeśli muzyka Ci nie pasuje to jest jakis powód i trip stara się być że tak powiem wychowawczy i psychoanalityczny (przynajmniej ja tak mam). Set and setting i te sprawy raczej, jakiś noszony ciężar, który nie pozwala się cieszyć
szczerze to nie jestem jakimś mega pasjonatem żeby wchodzić głębiej w konkretne podgatunki (generalnie to nawet ich za bardzo nie rozróżniam i tej nomenklatury - ważne, że bas nakurwia, cykacz cyka, piszczałki-trombałki robią bzium i jest kolokwialnie fajnie w bani
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
techniawy mi tak nie wjeżdzają, wyjątkiem jest candyflip wtedy god mode audio i huj
ale na bank na grubym tripie nie mógłbym słuchać speedcorów czy breakcorów bo łepek by zjarało niepotrzebnie
a na 5meo to tylko koncert, live vocal i orkiestra, wszystko inne to padaka przy takim setupie
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
