Pochodne dwuazepiny, które nie są dostępne w obiegu medyczno-farmaceutycznym.
ODPOWIEDZ
Posty: 2528 • Strona 250 z 253
  • 11 / / 0
Ostatnio jadłem Klonazolam, jedna słynna seledyna tabletka i nic, druga też nic, trzecia też nic. Pamiętam działanie jak miałem mniejsza tolerke na bdz, a teraz to nic. Jadłam też flualpre ale kompletnie nie było czute, byłem taki nieobecny jedynie. Ktoś się jakie dawki mogły by być optymalne żeby poczuć tą sieke na głowie? Czy pozostaje czekać az tolerka zejdzie?
  • 4 / / 0
0,6mg kolor "miętowy", z przedziałką ktoś miał?
𝔻𝕫𝕚𝕖ń 𝕛𝕖𝕤𝕥 𝕕ł𝕦𝕘𝕚, 𝕡𝕚𝕛𝕖𝕤𝕫 𝕜𝕝𝕚𝕟𝕒
𝕜𝕝𝕚𝕟 𝕫𝕒 𝕜𝕝𝕚𝕟𝕖𝕞 𝕚 𝕠𝕕𝕔𝕚𝕟𝕒
  • 48 / 3 / 0
@SchrodingerDUCK miałem coś takiego ale był to kolor ciemny zielony i jakoś nie wyważone te tabletki były w każdym razie dwie i amnesja murowana, bez sensu brać żeby nie iść po tym spać.
  • 11 / / 0
20 maja 2024SchrodingerDUCK pisze:
0,6mg kolor "miętowy", z przedziałką ktoś miał?
Miałem, i jakoś mnie nie robiły nie wiem czy lewy sort bo 10mg Klona aptecznego zrobiło normalnie ;/
  • 2392 / 663 / 0
Mam pytanko: 0,6 klonazolamu analogicznie odpowiada jakiej ilości klona i alpry. Biore 1mg dziennie tych aptecznych na ile klonazolamu można to przełożyć tak Pi razy drzwi ?? :)
  • 5225 / 937 / 0
Trzeba liczyć co najmniej 2 razy silniejszy od klonazepamu.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 2392 / 663 / 0
Czyli mniej więcej takie 0.6 odpowiada wlaśnie 1/ 1.2mg klona na logikę,jo?@serotoninowy
  • 5225 / 937 / 0
@WujekMorda no minimum, na moje to 0,6mg=2mg tak z 3 razy mocniejszy klonazolam.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 18 / 6 / 0
Zejście z tego również należy liczyć x2 🤭
A już CT to odczucia x3 niż na zwykłym, a jest tutaj morze postów ludzi, którzy płakali przy odstawce klonazepamu. To zanim się w to wjebiecie, warto mieć w świadomości jak się zolam prezentuje na parkiecie z tańczącymi lękami z trzema tancerkami naraz, zamiast z jedną i każda z nich doznaje kontuzji, które scalając wydłużają się w czasie. No ale wiadomo, człowiek nie taki, co się nie wjebie, nie? Wytrwałości wszystkim.
  • 44 / 2 / 0
@WujekMorda ja bym powiedział że clonazolam jest mocniejszy z 10 razy od clonazepamu. Na początek to 0.2mg lub mniej. Nie więcej niż 0.4mg bo powyżej 0.5mg a na prawdę łatwo jest taką dawkę przestrzelić śpisz na stojąco i nic nie pamiętasz jak nie masz tolerancji to nie ma szansz żeby cię dobudzić.
ODPOWIEDZ
Posty: 2528 • Strona 250 z 253
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.