"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Wolałam se kupić pakiet 3g Spice, za 120-150zl na cząsteczkach JWH tworzone.
Odwzorowywało marichuanę najbardziej.
Ostatecznie nie przebadałam, żałuję troszkę.
A co warto, bardzo wiele.
Nie zasypię nazwami, ale top10 mogłabym wyłonić. Jestem politoxy, wiec duży rozstrzał.
-MDMA (choć raz w życiu, cudowne doświadczenie)
-Psylocybinowe grzyby (gdyby każdemu do dowodu dawali porcję grzybów, to świat byłby lepszym miejscem)
AAA i jak ktoś jest w swoim mniemaniu kozak to jeszcze koniecznie gałkę trzeba dorzucić do tego mixu albo cipacza .... no ewentualnie Acodinek <3 <3
[ironia]
16 marca 2024pomarszczona pisze: Kiedyś, gdy powstał wysyp sklepów z dopalaczami, oczy wędrowały w kierunku salvii dovinorum, jednak cena przerażała.
Wolałam se kupić pakiet 3g Spice, za 120-150zl na cząsteczkach JWH tworzone.
Odwzorowywało marichuanę najbardziej.
Ostatecznie nie przebadałam, żałuję troszkę.
A co warto, bardzo wiele.
Nie zasypię nazwami, ale top10 mogłabym wyłonić. Jestem politoxy, wiec duży rozstrzał.
Co do JWH to pamiętam u mnie były topy w JWH-307 maczane. Ludzie palili i myśleli że to zioło a oczy jak 5zł po tym.
@WujekMorda akurat DXM jest warte spróbowania przy dobrym set & settings.
łysiczki to zupełnie inna bajka - polecam, ale bez przesadzania z ilością. 20 suszonych na test to max. Tu potencjał jest właściwie taki sam, jak LSD.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
