Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 5 z 6
  • 425 / 50 / 0
Derealizacja, w sumie bardziej zaburzenie niż ideologia ale oglądałem "nie patrz w dół" na deksie (3 plateau) kiedyś i ta scena gdzie się okazało że jedna z dziewczyn nie żyła pół odcinka tylko była wyobrażeniem tej jednej tak mi wjechała na psyche że później miałem schizy ze niektóre rzeczy które teraz widzę mogę widzieć przez jakieś traumy i nie istnieją
Uwaga! Użytkownik Rs3mati nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1061 / 155 / 0
Wierzyłem w prawdziwą miłość oraz czarną i białą magię, lewitację i telekinezę, telepatię. Wierzyłem, że w miarę postępu technicznego i podwyższania standardu życia ludzie przestaną się zabijać, a politycy nie będą prowadzić wojen. Wierzyłem, że napęd atomowy zastąpi chemiczny w statkach kosmicznych. Wierzyłem, że na początku XXI wieku na Księżycu będą już bazy, a misja na Marsa nie będzie odległą przyszłością. Wierzyłem w możliwość niekarania za posiadanie narkotyków w Polsce.
  • 3245 / 625 / 0
Wierzyłem w swój własny sens życia. A im bardziej byłem bogiem tym mniej. Tzn sens nie był taki jakiego szukałem, był taki sam od początku.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1768 / 602 / 0
Najgorzej jak kosmici skitrają szlugi pod łóżkiem żeby zrobić na złość a ty tylko biedny wciągasz 20-tą kreskę ketaminy żeby zadać im pytanie (ale od 27 kresek nie pamiętasz jakie).
  • 3245 / 625 / 0
Ja mam wrażenie, że w dzisiejszym świecie funkcjonuje coś takiego jak sprawiedliwe oszukiwanie, jeśli raz coś odbyło się za pomocą matactwa, kłamstwa czy presji wymuszenia, to może się udać następny raz, jeśli nie było większych konsekwencji za pierwszym razem, można naginać zasady dla osiągnięcia wyraznych korzyści, lub nawet satysfakcji.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1578 / 416 / 13
cały czas wierzę, że gorsze czasy miną a najlepsze dopiero nadejdą
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 4493 / 713 / 2198
29 lipca 2023Metropolis pisze:
Wierzyłem w prawdziwą miłość oraz czarną i białą magię, lewitację i telekinezę, telepatię. Wierzyłem, że w miarę postępu technicznego i podwyższania standardu życia ludzie przestaną się zabijać, a politycy nie będą prowadzić wojen. Wierzyłem, że napęd atomowy zastąpi chemiczny w statkach kosmicznych. Wierzyłem, że na początku XXI wieku na Księżycu będą już bazy, a misja na Marsa nie będzie odległą przyszłością. Wierzyłem w możliwość niekarania za posiadanie narkotyków w Polsce.
Ale fajnie napisane! Również wierzyłem w większość, a finalnie powoli okazuje się, że cofamy się "teoretycznie" w rozwoju. Już pomijam fakt "niekarania" za narko w Polsce, bo akurat w tym przypadku to jesteśmy lata świetlne do tyłu - to raz. Wierzyłem również w sentyment do innych osób, ich otwartość oraz to, że ludzie będą dla siebie nawzajem mili. Z dnia na dzień — jest gorzej.
— https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 433 / 70 / 3
Nadal wierzę, że są osoby, które są w stanie czytać w myślach. Jak myślę teraz, że ktoś o czymś pomyślał, to skąd mam wiedzieć, że to nieprawda, ale nigdy mi tego nie powiedzą, bo nie chcą by to wyszło. Dlatego nigdy nie czuję się swobodny, nie tylko obawiam się zapisywać przemyślenia, ale też mówić komuś jakieś grube sprawy dotyczące mnie, a nawet myśleć o czym chcę, chociaż o tym nie zawsze pamiętam. Albo, że świat daje mi jakieś podpowiedzi, np. jak się kiedyś interesowałem motocyklami, to akurat wtedy mówili w radiu o wypadkach motocyklistów. Nie wiem skąd się to bierze, ale nie zbyt boję się powiedzieć to jakiemuś lekarzowi czy innemu psychologowi. Wie ktoś czy da się z tym coś zrobić?
  • 3455 / 565 / 2
09 września 2023Verbalhologram pisze:
Ja mam wrażenie, że w dzisiejszym świecie funkcjonuje coś takiego jak sprawiedliwe oszukiwanie, jeśli raz coś odbyło się za pomocą matactwa, kłamstwa czy presji wymuszenia, to może się udać następny raz, jeśli nie było większych konsekwencji za pierwszym razem, można naginać zasady dla osiągnięcia wyraznych korzyści, lub nawet satysfakcji.
Takim matactwem była na przykład epidemia covid na świecie.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1578 / 416 / 13
Wierzyłem kiedyś we wróżkę zębuszkę - oby tylko ta kurwa nie zawitała kiedyś do moich wrogów bo wtedy jej też kły wypierdolę %-D
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 5 z 6
Newsy
[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.