Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 2 z 2
  • 28 / 3 / 0
U mnie to wygladalo tak, ze po 7 letnim grzaniu na chwile sie ogarnelam, bylam trzezwa 3 miesiące i zszokowało mnie to co się działo. Głody byly na porządku dziennym, ale zaczęło się dziac yyy nawet nie wiem co, najpierw fizyczny skret, to logiczne, ale pozniej (nawet po 3 mies czystosci)
Łapał mnie na 2/3 dni stan, w którym psychicznie oczywiscie bylo okropnie, ale fizycznie nie bylo wcale lepiej. Bolaly mnie miesnie, kregoslup, wykrecalo mi konczyny, chciqlo mi sie non stop rzygac, drgawki, odcinki swiadomosci, gorączka, no ogolnie czulam sie jakbym miala umrzec, myslalam ze to chwilowe.
Teraz przygrzeje sobie raz na 1/2 tyg i objawy ustapily
  • 9 / 1 / 0
Czasem mam tak ze poprostu ide po chodniku, i sam widok apteki jest w stanie wprowadzic mnie w stan "psychicznego skreta". Mimo 3 miesiecy trzezwosci odczuwam prawdziwe objawy odstawienne, potezny stres i co najgorsze dochodzi do tego popierdolone odrealnienie... tak jakby trace totalnie kontrole nad swoim cialem. Rece dretwieja, serce napierdala, drżenia konczyn, bole kregoslupa i klatki piersiowej, bardzo silny lęk, schiza ze nie kontroluje w zadnym stopniu swojego ciala czyli czuje jakby w kazdej chwili serce moglo stanac albo wrecz zaczyna krecic mi sie w glowie i czuje ze zaraz sie przewroce... no poprostu bad trip na trzezwo nie wiem jak to inaczej opisac. Najgorsze jest to ze jedyne co pomaga to skolowanie recki i zakup jakiegos mocnego opio. koda nie wchodzi w gre bo w takim stwnie, bedac takim roztrzepanym w chuj ciezko jest wpierdolic jakies 40 tabsow thiocodinu przy okazji nie rzygajac na kilometr przed siebie... najbardziej pomaga pokruszenie oxydolora i zajebanie w klame bo w przeciagu 10-15 minut jest spowrotem normalnie. Tylko teraz realne pytanie: czy tak bedzie juz zawsze? Jak sobie z tym radzic? (Nie dzieje sie to czesto, ale jak juz wpadne w ten stan to naprawde nie ma odwrotu. Co najgorsze zawsze wpadam w niego po okolo 3-6 miesiacach morderczego utrzymywania trzezwosci. Ale bedac w takim stanie poprostu nie jestem w stanie robic nic, czuje sie jakbym walnal mala ilosc kwasa i mial chujowego badtripa ktorego jedyne co jest w stanie powstrzymać to opio. No i jak tu naprzyklad isc do pracy w takim stanie?
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.