Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
14 lipca 2021nawachajka pisze: a moglbys cos wiecej napisac o tej higroskopijnosci? nigdy nie mialem amfetaminy w postaci chlorowodorku, a chyba tylko taka jest higroskopijna
Krok 2. Zrobić małą linie.
Krok 3. Zajebać w kichawe.
Krok 4. Czekać na efekty.
Smak, zapach, kolor i konsystencja nie jest żadnym wyznacznikiem jakości.
25 stycznia 2019WrakCzlowieka pisze: Nawet żółta może kopać dobrze, ale nos to wam wyżre szybko. Najlepsza jaką miałem prawie bezwonna, biała, lekka dla nosa. 10 h dobrej jazdy, biorąc rano o 4 można było próbować zasnąć, to przy dawkach ~50 mg w nos.
cena wysoka 50zl 1g kolor bez znaczenia od koloru sniegu {brudna biel} po mokre brązowe klejące tofiii o ostrym zapachu moczu z domieszką śledzia po wciagnieciu kurewski odruch wymiotny splyw jak talala sero osadu w nosie, sztuka na 5 osob po 2x 50mg i cały bity dzień 24h czasem 30h wchuj energi ryj sie nie zamykał ,susza w chuj po papierosie brak apetytu nic nie przelkniesz wszystko smak papieru ,tylko woda do przelkniecia wkrentka na robienie 3 zeczy naraz ,np granie w tysiaca pierdolenie 3po3 wmiedzy czasie malowanie na kartce itd. i najgorsze zejscie jakie mozna sobie wyobrazic ps.i gadka ze nigdy wiecej scierwa chyba ze poprawka to kolejna 1g to 7dni mozna bylo nie spac jak byl hajs to 5 za 250zl i tyle dni sie nie spało teraz od. 9 lat syntetyki jakies zamienniki czasem {raz w miesiacu prima sort wplynie konsystencji zelu z dobra woda to wtedy pasta byla nie waska po dodaniu odpowiedniej kofeiny i stosunek 1 do 1 to wypierdalala z butow w chuj po 0.25mg faza po ostrym gryzoniu po ktorym wszystko ladnie sie rozpuszcza nos od tyka przelot ze chej i pachnie plasteina lub plasstikiem czy workiem jednorazowym !! ale najlepsza pasta szczelnie zawinieta wzwykly worek foliowy tak z 10g i po 3 dniach walenia z tego worka po wyciagnieciu zakazdym poprawieniu 50mg szczelnie zawinac zawiniatko spowrotem i w kieszeni najlepiej trzymac po 2 -3 dniach nie spania i jedenia z tego worka i zjedzeniu wiekszej polowy pasta zrobi sie przezroczysta i konsystencji platek sniegu to kozak materiał {lepszego nie da sie ogarnąć} ps ta pasta w worku wchuj mokra musi byc az [ jak by wody ktoś dolal do tej 10 spocony worek wreczz to dobry temat na 100%% ,zapach plasteliny lub worka plastikowego { jak spiryt czuc albo rozpuch to chuj nie temat to radze poczekac i wysuszyc w cieplym miejscu na kartce z gazety szarej wtedy odparuje alco i rozpuch i moze cos kopnie,bo jak nie odparuje to pozjedzeniu w przeciagu 2h -1g i wiecej po kolejnych 2h patrzenia sie np w ekran jaki kolwiek poczujesz znuzenie i wpierdoleniu kolejnej kreski jebitnej rozjebie ci w koncu zatoki i ból kuewski glowy anie faza i meczarnia cala nocke przerabialem to kilka razy dla tego wysuszyc odrazu ityle w temacie pozdrrooo Staży wyjadacze !!! FAMFOL TEAM !!!!
I dodam że robią się po tym pryszcze na nosie. Czy to jest wogole feta?
30 marca 2024Pedryloz34 pisze: Jeśli mefka wogule nie pozostawia po sobie spływu to czy jest to jakaś czerwona flaga ? Dodam też że nie jestem częstym urzytkownikiem więc sytuację takie jak przyzywczajenie / brak smaku odpadają
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Ale ten mega prosty, a dobry sposób to uwzględnienie tego, że jednym z głównych składników jest tu efedryna, która podobnie, jak i słabszy jej "substytut" pseudoefedryna jest mega silnym lekiem antyhistaminowym, ergo - bardzo silnie udrażnia nos, zatoki i całe GDO.
Stąd wniosek - im "lepszej jakości" (b. "czysta" tj z mniejszą ilością syfiatych wypełniaczy) jest ta amf, tym silniej od razu powinna ci przetkać trąbe i odetkać nosek, nawet taki mega zabity katarem itp. Analogicznie im gorsza jakość i więcej tych "dodatków" tym słabiej będzie odtykać ten nos, a za to tym gorzej go jeszcze ci zatyka i cały glutami zapchany jest zaraz...
Niby to proste i głupie, jak ten trep z lewej nogi - a nie, to but był! - ale zarazem jakże skuteczny sposób i test sprzętu drogą empiryczną za pomocą zmysłów własnych tylko.
P.S. Oczywiście ja tylko tak czysto teoretycznie tu dywaguje i snuję spekulacje odnośnie samej wiedzy tej podręcznikowej z chemii tudzież inne tam takie ten teges...
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

