Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Myślę ,że rozsądnie stosowany feniubut ,w odpowiedniej dawce jest bezpiecznym rozwiązaniem .Taka moja opinia
Dasz rade alpra się z czasem zaczyna aktywizować, wtedy po Tobie nie widać ucpania. Ale pamiętaj zażywaj mniej w pracy o 50% niż w domu.
I nie jedz za dużo na noc bo po snie na dzienna zmiane widać alprw. Wogole jak już zaczniesz na sen to ilość tabletek a czasem przestanie sens, trafisz do piekła bez tabletki pod ręką w danym dzień.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
I przerwy parodniowe w wolne dni też dobrze zrobia żeby nie skręcić się w uzależnie?
Pytanie czy dasz radę. alpra działa krótko ale faktycznie po jakimś czasie człowiek staje się lepszy
Po detoxie wpadki nie ma od razu ale uważaj na siebie
@edit: polecam metylofenidat, ciężko zdobyć ale daje stan pobudzenia fizycznie stabilizują go fizyczni. No co no Dopamina w wychwycie zwrotnym jak te ssri
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Czy klon będzie najlepsza opcja czy coś innego polecicie?
I jak to najłatwiej zdobyć ? Powiedzieć prawdę u rodzinnego?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Zaskakujące dane o alkoholu. Tak wygląda codzienność wielu Polaków
To nie są pojedyncze przypadki ani margines społeczny. Najnowsze badanie pokazuje, jak często Polacy sięgają po alkohol – i dlaczego temat znów wraca do Sejmu.
