co do treniungu trzeba pamietac, ze kazdy z nich to wiekszy, badz mniejszy stres dla rosliny. nawet LST - low stress trening. jednak odpowiednio przeprowadzone wychodza na plus, bo pomimo stresu ich wplyw poprawia rezultat pracy.
Wymiary growboxa: 50x50x100. Boks zbiję sobie z kartongipsu albo płyt osb i pomaluję w środku białą farbą.
Oświetlenie: myślałem o oświetleniu CFL, bo nie chcę przepłacać. 150W wystarczy?
Zamierzam zasadzić automat AK47. Czy lampa CFL dual ma sens czy brać taką o stałej barwie światła?
29 stycznia 2020jezus_chytrus pisze: To zależy, jak duże chcesz mieć rośliny : D Rozmiary wahają się tak od ok 30 cm wysokości do 3 m (oczywiście nikt nie dopuszcza, by krzak tak mocno poszedł w górę). Musisz zatem doprecyzować, jakie krzaki masz na myśli.
Co do zapytania o wysokość growbox chodziło o lampę led (panel) no i sadziłbym w nim automatyki.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
