Szkodzi na głowę, nawet odczuwam bóle migrenowe. Dołączam ibuprofen 400mg.
Po dawce okolo 10mg, to czujesz, aż niekomfortowo. Nie wiadomo co robić w tym stanie, nabyłam tolerancje. Dziś, już chyba czwarta dolewka, to mnie nie uśpi.
Bo się skumulowało, norflurazepam ma długi rozpad w organizmie, coś jak Flubromazepam.
Na mnie działa właściwie okolo 4godzin, ale w organizmie siedzi dłużej.
Stan dziwny, wkurwiasz się, zrec się chce.
Ten stan jest niedojebany, ani usnąć, myślenie nie współgra. Taka hibernacja na tym słynnym enzymie czy hormonie GABA.
Nie pamiętam jak to się nazywa profesjonalnie, chyba receptor GABA.
Rekreacyjnie wlewam 0,35ml, okolo 7miligramów. Zauważyłam, że jak dołączam piwka, to działanie jest zaburzone. Bez piwa, jest bardziej naturalne i się mniej wkurzasz.
Dziś druga dolewka, bo w tym zapierdzianym życiu, cpanie jest niczym oddychanie.
Ale tyle.mam tego specyfiku gównianego, że.moge.leciec ciągiem dwa lata.
To się niedobrze skończy, bo nie potrafię tego wysypać do kibla, a szkodzi na umysł jak dolewasz i popijasz piwkiem.
Chuj tam, wleję se do spania kilka centów.
Budzik nastawiam na 11:00. Pewnie jutro znów będę pierdolila pojscie do pracy, dopóki nie naprawie elektrycznego roweru, nie będę się mordować na romecie.
Wlewam, najwyżej mi czaszka wybuchnie.
Może zjem ten ibuprofen profilaktycznie.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
