Tak łączyłem z kawą;)
Ale już mogę powiedzieć ,że jeśli chodzi funkcje poznawcze to szczerze suni czy fenylopiracetam lepiej się sprawdza mi nie pasuje profil działania.
To nie znaczy, że jeśli mi się mi nie pasuje to dla ciebie będzie idealny nigdy poza sele i ndri nie miałem kontaktu z antydepresantami.
Zostało mi jeszcze 150mg.
Dawkowanie od 50mg do 100mg
Czas działania 4 h z kofeiną 6h
Po ciągu 4mmc i to okazał się strzałem w 10
Poziom serotoniny napewno podniesiony i wyraźnie ujebane gabba w moim przypadku trudno powiedzieć, że podniosło to kreatywność czy produktywność napewno nie ale napewno zmniejszyła się chęci na ponowne keto zabawy jako stabilizator nastroju jak najbardziej na tak.
Ale relacja tak czy inaczej wartościowa.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
