A, teraz po zapodaniu, bardziej się denerwuje, głośniej mówię, mocniej się wkurwiam. Mniej wycisza.
Wiadomo, że nadużywanie jest niezdrowe, poza tym straciło trochę magii i uspokojenia.
Oby się nie skończyło, że rekreacja prysnie za szybko, bo kurwa tego towaru mam na ponad na 2 lata codziennego używania.
Nie wiadomo, bo ten związek to jakas kurwa nowość, nie wiadomo. Może będę coraz bardziej najeżona, bo dawek się nie opłaca zwiększać, bo straci szybciej rekreacje.
A i tak powoli zwiększam i tylko wkurwienie narasta. Weźmiesz za dużo, to w gadce Ci się włączają popierdone pomysły.
Takie pierdolenie benzowe slowne, aby tylko pierdolic.
Benzo wraki wiedzą co mam na myśli.
Finalnie, to się zapętlam.
Finalnie to nie chce używać wulgarnych slow i mówić prawdy, bo się poczuje urazona.
Finalnie, to i tak nie zrozumie moich uczuć i problemów, bo ma swój wykreowany świat.
Finalnie, to się brzydzę swoją starą, nawet nie umie albo nie lubi mnie słuchać i zrozumieć.
Myśli zaściankowo, zero dystansu, zero uśmiechu. Nie chce brzydko pisać, ani do niej mówić brzydko, niby nie wypada.
Ale lubię mówić prawdę, nawet jak boli.
Tylk, ze prawda jest bardzo powikłana i brudna. Na chuj mi konflikty
Ja się czuje codziennie gorzej na trzeźwo, więc muszę brać codziennie, takie skutki prozdrowotne. Teraz zajebałam więcej tego benzo, mam nadzieję że mnie przytłumi do spania. Bo za czesto wpatrywanie sie w rzeczywistość otaczającą, po prostu mnie wkurwia. Poza tym oczy muszą odpoczywać,. Śmiać mi się chce z tych internautów, którzy przez przeglądanie internetów tracą wzrok i muszą nosić okulary, śmieszą mnie te barany, mi tez wzrok podupadl ten krotkowzroczny, ale nie potrzebuje bryli, poza tym nie umiem robić drzemek i czasami na ten upragniony sen czekam naprawdę dlugo.
Teraz zasnę mam pewność, w sumie obalone z 7piw przez dzień i ponad 10mg benzo. Jak nie usnę to świat się nie zawali, wiadomo. Ale wolę mieć zamkniete powieki, nizeli oglądać ta zjebanom rzeczywistość.
Takie mam poglądy i mam prawo je mieć.
A norflurazepam to jest, jesli sie nie myle, metabolit diazepamu, hmm. (po sprawdzeniu - to jest metabolit bardzo wielu benzodiazepin)
Właściwie towaru za 5tysiecy złotych.
Ktoś przy pakowaniu chyba pierdolnął babola, takich gratisów się raczej nie dostaje.
Czuje się normalnie. Jak ktoś, kto nigdy nie ruszał narkotyków :
Wlewam kolejna dawkę, powinno ulżyć.
Popijam browarkiem wiadomo, benzodiazepina wzbiera na sile.
Poza tym, do układu trawiennego za moment wyląduję Twix w wersji white.
W chuj mi smakuje, a lekkie gastro się odczuwa po tym norfluroro.
Flibromazepam owszem, podobal mi się, ale kiedyś i był pakowany w takie piguły 8mg.
Lepsze niż kl9nazepam, można powiedzieć
Teraz mam ten eliksir i zaraz se zapodam, bo jestem wjebana. Uzależnienie ma silny potencjał, nie mogę pominąć daweczki.
W sumie to mogę, ale szybciej zasnę po zapodaniu, dodatkowo mam w chuj tego towaru.
Po drodze zjadłam naleśnika, może to blokuje metabolizm????
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.