Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Działa normalnie, natomiast przeskok z kratomu czy kody na PST jest dość znaczący. Dla mnie np. dobre PST bije na głowę samą morfinę. Łatwiej się wjebać i łatwiej przedawkować, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że zawartość alkaloidów w każdej kolejnej serii to loteria.
Inna sprawa, że jak napisał PsychoDMT, porządnego maku to teraz ze świecą szukać i takie poszukiwania zapewne pochłoną sporo czasu i pieniędzy.
I thought I was someone else, someone good
Przeniesiono do odpowiedniego wątku ~ łysy
Przeniesiono do odpowiedniego tematu ~ łysy
Rzeczywiście sporo osób nie zauważa różnicy pomiędzy PST robionymi w różnych pH/temp. ale podejrzewam, że wynika to głównie z dużych różnic zawartości morfiny w maku, czasem nawet w obrębie jednej serii albo innych warunków, które mogą być zmienne np. czasu/intensywności mieszania.
I thought I was someone else, someone good
Voila twoje PST jest juz gotowe, kolor powinien byc szaro-brudny, wystarczy przefiltrować… No chyba, ze lubisz czarne ziarenka za zębami, w smaku niedobre ale da radę wypić. Podobno niektóre świry sobie to wstrzykują ale to juz inny lvl
przeniesiono do odpowiedniego wątku - łysy
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
I thought I was someone else, someone good
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.
