Łatwiej jest mi ciągnąć abstynencje z myślą że to ostatnie podejście, ostatnia szansa albo mi się uda albo będę martwy.
Takie myślenie dodaje sił, polecam!
Wnet zachęcam do budowania sobie strategicznych kamyków, mających sugerować Wasze osiągnięcia, które chcielibyście osiągać. Ale takie przyziemne i w miarę realne. To też powoduje powstanie pozytywnej pętli wsparcia, która od czasu do czasu nagrodzi Was wyrzutem dopaminy, jeżeli takowy kamień milowy uda Wam się osiągnąć. Stąd dobrym pomysłem jest robić ich dużo, ale przyziemnych "sensownych", które w niedalekiej przyszłości uda nam się w miarę osiągnąć.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Miałem tak samo. Uważałem się za śmiecia i stwierdzilem ze zdechnę ćpając sobie. Nawet od około 19 roku życia celowałem w wiek 27 lat, zeby zakończyć życie w zacnym gronie klubowiczów. 14.11.22 trafilem do monaru. Po części dlatego że uznałem że chciałem się ogarnąć, po części z ucieczki. I muszę przyznać że tam zmieniłem zdanie i stwierdzilem że chce być trzeźwy. Pomimo wcześniejszego wyjazdu (z miłości do pacjentki), rozpadu tego zwiazku chwilę po wyjeździe, zostanie bezdomnym to od tego 14 listopada do teraz (nie licząc próby samobójczej na morfince i paru innych środkach) jestem trzeźwy. W monarze zakochałem sie w opiece nad końmi i w jezdzie konnej. Kiedy wyszedł mi pierwszy galop to czulem się lepiej niz po którymkolwiek z narkotyków, które brałem przez ostatni rok przed ośrodkiem. W tych zwierzętach jest na prawdę coś magicznego. Serdecznie polecam.
Jedyne co boli mnie w trzeźwości na ten moment to borderline. Nie mam za bardzo jak uczęszczać na terapię bo bezdomność i potrzeba zapierdolu żeby chociaż jakiś pokój wynająć ale odkąd zerwalem relacje z ta laską, z która wyjechałem z monaru to jakoś te ataki rzadsze.
Po 13 miesiącach widzę ogromna poprawę w jakości mojego do dobrostanu.
Wy naprawdę myślicie ze ten stan w którym jesteście pare dni/miesiecy po odstawce to jest kurwa trzeźwość? To jest dochodzenie do siebie gdzie ciało i mózg wariują w ferworze rozjebanej psychiki.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

