Wziąłem sobie te rady do serca.
Pamietam jak raz leżałem pod kroplówką postury kościotrupa i mi sie poluzowała i trochę krwi sie wjebalo do tego wenflonu. Akurat nie było pielęgniarek w pobliżu więc poprosiłem panią co sprzątała czy mi może założyć z powrotem. Nie miała rękawiczek ale to w sumie jak pokojówka trochę, wiec na higienie costam musiała sie jednak znać.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect
19 stycznia 2024krzychv pisze: Przeczytałem cały wątek i chciałbym się odnieść co do smrodu w autobusie i innych środkach komunikacji miejskiej, co również wielce mnie oburza. Rozmawiałem że swoją ukochaną na ten temat i twierdzi ona iż w niektórych przypadkach śmierdzieli trzeba być wyrozumiałym bo ktoś może mieć np chore jelita, jechać 30km do domu busem i popuścić po drodze i co ma zrobić. Może i ma trochę racji ale mimo wszystko mnie to wkurwia. Czasem jadąc autobusem czuć od kogoś taki smród który nie wiem czy bym wygenerował jakbym siedział miesiąc na skręcie i się nie myl. Wypowiedzcie się
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.