Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 5 z 5
  • 3455 / 1123 / 0
07 maja 2023Sniety pisze:
[...] Jedynie pregabalina przez pół dnia podziałała tak, że czułem się całkowicie bez fobii. Ale tolerka szybko rosła. Zwiększałem dawkę ale czułem się jak pijany po niej i nie przechodziło to. Później w ogóle przestało działać.[...] Nie próbowałem jeszcze moklobemidu. Upatruję w tym jakąś nadzieję bo to inny rodzaj leku ale opinie ma średnie więc tak naprawdę to liczę na ten nadril chyba już tylko :/
Moklobemid jest bardzo spoko, tylko wiadomo - nie na każdego działa, a ten działa raczej na mniejszość pacjentów.

Źle stosowałeś pregabalinę, dawkę zwiększa się bardzo powoli, ja biorę już 7 lat. Większość useró narzeka na tolerkę na pregabalinę bo (nawet podświadomie) szuka fazy, a to nie o fazę chodzi, a o ból i łzy stosowania leczniczego ;-)
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 10 / / 0
@MarcinPl700 próbowałeś już tej fenelzyny?

U mnie będzie już ponad miesiąc jak biorę. Zacząłem od 45mg. Po kilku dniach zaczęło się robić bardzo fajnie - masa pozytywnego myślenia, uczucie jakbym zdjął okulary i zobaczył świat takim jakim on jest w rzeczywistości. Czułem, że za chwilę będę mógł rozpocząć na nowo życie bo po pierwsze widzę wszystko w zdrowy sposób a po drugie nie trzęsę się tak jak kiedyś i mam uspokojony organizm. Nie było to jeszcze w stu procentach tak, że mogłem robić co chcę ale czułem, że jeszcze jakieś dwa tygodnie bądź miesiąc w takim stanie i stopniowo wyjdę z bagna. Było jeszcze takie uczucie zupełnego braku problemów w życiu. Tak jakby zrzucić ogromny ciężar.
Niestety po jakimś tygodniu efekt zaczął stopniowo zanikać. Nie wiem czy to było aż tak silne placebo czy to że parę dni wcześniej zanim zacząłem fenelzyne skończyłem z SSRI, które być może zamiast pomagać to nasilało fobię. Zwiększyłem później dawkę na 60mg ale nie odczułem zmian.
Od tygodnia jadę na 90mg i taką dawkę mam zamiar utrzymać do końca testu czyli jeszcze dwa miesiące licząc na to, że się jeszcze rozkręci. Ale już raczej nie mam żadnej nadziei
  • 305 / 40 / 0
@Sniety i jak tam, bierzesz dalej i są jakieś efekty? Pytam bo rozważam rozpoczęcie kuracji tym specyfikiem.
  • 10 / / 0
@Nicholas6000 Zacząłeś kurację? Ja zrezygnowałem bo nie było już później efektów.

Zastanawiam się czy to było silne placebo, czy efekt zejścia z paroksetyny czy może działanie jeszcze paroksetyny, która jeszcze była w organizmie podbite przez fenelzyne.

Ale generalnie to szukam już psychologa bo żadnym farmaceutykiem się nie wyleczyłem i raczej już chyba nie ma na to szans. Może te rozmowy z psychologiem coś wskórają. Nie wiem czy jest jeszcze sens robić drugie podejście do fenelzyny- tak z ciekawości czy zadziała tak jak poprzednio przez pierwszy tydzień
  • 2 / 2 / 0
Na teszcie! Wyszły duże międzynarodowe rekomendacje leczenia klasycznymi nieodwracalnymi inhibitorami MAO. Bardzo konkretne. Widać, że coś się w końcu zmienia w temacie;)
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9172554/
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 5 z 5
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.