Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 256 / 8 / 0
Hej,
Natknąłem się na różne artykuły jakoby powyższe substancje miały w pewien sposób podnieść znacząco przy ich użyciu wyniki w sporcie. (Jakość, regeneracja,szybsze efekty). Podobno robią zawodnikom testy na GHB.

Czy wiecie coś na ten temat? Jak wykorzystać ich potencjał? Jak działa ten mechanizm?
Uwaga! Użytkownik justrelax nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1882 / 203 / 0
Zakonnik Wielu Zakonów
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
  • 3497 / 741 / 9
Pij giebla, będziesz wielki.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5344 / 968 / 0
Wytrzymałość jest większa i psychika zwycięzcy. Czujesz się mocny .
No ale to na krotka metę.
Jak zaczniesz polewac caly czas Potem na trzeźwo straci się zacięcie w sporcie,motywacje , marzenia i cele.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1882 / 203 / 0
Nie polecam

Przez pierwsze dwa-trzy tygodnie faktycznie rezultaty na siłowni są imponujące, ciężary nagle stają się zaskakująco lekkie (Dlatego, że mięśnie są nabite wodą. To nie jest zasługa hormonu wzrostu). Rzeczywiście można mieć wrażenie, że sylwetka lepiej wygląda na/po ciągu. Najpewniej wynika to z tego, że na początku mięśnie nabierają wody, więc rośniemy, a w międzyczasie istnieje szansa, że faktycznie hormon wzrostu pomaga nam spalić odrobinę tkanki tłuszczowej

Niemniej jednak w moim przypadku później już doszło zarówno do spadku siły i wydolności, jak i do braku motywacji. Zamiast nawodnienia pojawił się efekt odwrotny, czyli odwodnienie/wysuszenie. Dopamina z G na pewno tez coś pomaga w ćwiczeniach, ale na dłuższą mete zjebiemy sobie progres w każdej dziedzinie sportu

W celu poprawienia swoich wyników zalecam sięgniecie po kreatynę
Zakonnik Wielu Zakonów
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
  • 430 / 26 / 0
Wywala prolaktynę, a jej duże stężenie obniża testosteron. Gość na sfd badał hgh przed i po gblu i okazało się, że spadło mu stężenie tego hormonu. Jak ćwiczyć to na trzeźwo a nie z takimi wynalazkami.
  • 2814 / 367 / 0
Już chyba lepszym rozwiązaniem były by sarmy/peptydy .. te drugie czyli peptydy mają świetne właściwości regeneracyjne śmiało mogę polecić miałem ogromne rany po chemioterapii które męczyły mnie od 4lat i nkc nie pomagało..zacząłem stosować peptydy to po około 2-3 tygodniach różnica była naprawdę w stylu " Instagram a rzeczywistość " mam na myśli że efekt bardzo mnie zaskoczył a podchodziłem do tego z dystansem.
  • 2 / / 0
Biegi długodystansowe, staż ok. 5lat. Pozytywne efekty wynikają moim zdaniem z rozluźnienia mieśni. Redukuje ból. GBL+runners high, czyli naturalny wyrzut endorfin w ok 35min/7km biegu. Daje wrażenie płynięcia. Poteguje tzw. day dreaming, co z jednej strony odwraca uwagę od bólu/zmęczenia. Jednak osłabia "świadomą" siłę woli.

5km- przeszkadza, ogłupia
10km j/w
Zaskakująco dobre efekty na zawodach miałem po budyniu(sic!). (półmaraton)
Maraton- tutaj już trzeba mieć shota przy dupie, co jednak ma ćpuński vibe, czyli wpływa ujemnie na morale. Obniżona kontrola emocji, skutkiem czego za mocne tempo, ten sam mechanizm co skłonnośc do hazardu i podejmowania ryzyka po G
Na ultramaratonach rzędu 100km+. czyli kilkadziesiąt godzin przeszkadza, "logistyka" polewek za bardzo absorbuje, rozjebuje emocjonalnie. Specyfika dyscyplina to przynajmniej jeden srogi kryzys mentalny. Na minus.
Podsumowując na zawody nie polecam, chyba że pólmaraton, czyli 1,5h. lekko na plus. Z tego co mi wiadomo nie jest nawet na liscie srodkow dopingujacych w bieganiu.
Do biegania rekreacyjnego polecam(jako mniejsze zło), obowiązkowo muzyka. Wyrabia się nawyk biegania. Na tym etapie w progresie to nie przeszkadza.
  • 306 / 36 / 1
GBL i sport to głupota, przecież pod tym względem to działa tak samo jak alkohol
zbyt duże rozluźnienie mięśni to także utrata kontroli nad techniką wykonywanego ćwiczenia, co przy dużym obciążeniu może mieć fatalne skutki dla stawów
we were somewhere around Barstow
  • 5344 / 968 / 0
Ja się dorobiłem latarelizacji rzepek . Bo po gieblu poczułem pasję do biegów długodystansowych .
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
HyperTuba dodaj film
Artykuły
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków

Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.