GHB a hormon wzrostu

Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: GABA

Posty: 5 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2015
  • 31 / 1 / 0


GHB a hormon wzrostu

Najwieksza przyczyna popularnosci GHB w srodowisku kulturystycznym jest fakt, ze powoduje duze uwalnianie hormonu wzrostu. Jakkolwiek jak zobaczymy pozniej, to nie jest glowny powod dla ktorego kulturysci biora GHB.

GHB bardzo sie rozni od innych uwalniaczy GH (growth hormone) takich jak peptydy i aminokwasy. Bardzo malo GHB jest potrzebne zeby indukowac silne uwolnienie GH. Do tego w przeciwienstwie do peptydow GHB zazywane oralnie dziala bardzo dobrze.

Najnowsze badania donosza, ze zaledwie 2,5 grama GHB dwukrotnie podnosi poziom GH. Zazywanie wiekszych dawek (np. 3 - 3,5g) mija sie z celem, gdyz nie wywoluje wiekszego uwalniania GH. W przeciwienstwie do wyzszych dawek, 2,5 grama nie wywoluje zadnych niepozadanych efektow ubocznych. Tak wiec to moze sluzyc jako naukowa podstawa do okreslenia bezpiecznej dawki dla kulturystow. To jest tez mniej wiecej tyle, ile uzywali oni kierujac sie instynktem.

W celu podwyzszenia GH najlepiej brac na noc, ale w Europie popularne jest tez zrobienie sobie dodatkowej polewki rano.

Niektorzy dietetycy lacza GHB z Klonidyna (lekiem na nadcisnienie), ktora jest innym znanym uwalniaczem hormonu wzrostu. Osobiscie nie polecam tego stacku. Jest niezdrowy, bo moze rozwinac sie wiele niepozadanych interakcji pomiedzy nimi. Poza tym watpie, ze dodanie klonidyny zwiekszy poziom GH, ktory powinien juz osiagnac maksymalny poziom po samym zapodaniu GHB.

Dlaczego kulturysci biora GHB

Prawdopodobnie wiekszosc kulturystow zaczyna brac GHB z powodu podwyzszenia hormonu wzrostu. Pomimo, ze zwiekszony poziom GH powinien pomoc pozbyc sie tkanki tluszczowej na niskokalorycznej diecie, nie sadze zeby pomogl rozbudowac miesnie. Badania nie wykryly zwiekszenia poziomu IGF-1 jako wyniku podawania GHB. To znaczy, ze poziom GH potrzebny do zwiekszenia produkcji IGF-1 nie zostal osiagniety.

Podczas gdy samo GHB jest nieskuteczne, mozna go uzywac podczas cyklu na syntetycznym GH by jeszcze bardziej zwiekszyc jego poziom. Wydaje sie oplacalne spozycie GHB przed zastrzykiem z hormonu wzrostu wieczorem. Egzogenny GH zatrzymuje wytwarzanie naturalnego GH przez organizm. Jesli chcesz zrekompensowac utrate naturalnego GH przez wstrzykiwanie wiekszej ilosci syntetycznego, jest to wielka strata pieniedzy. Zamiast tego mozna zazyc jedna kapsulke GHB, ktora powinna co najmniej przywrocic naturalna produkcje GH. Dzieki temu dodajesz naturalnie wytwarzany GH do tego syntetycznego. Jest to sposob na zwiekszenie potencjalu syntetycznego GH i lepszego zachowania homeostazy organizmu.

GHB na sterydach i Clenbuterolu

Jak jest sie na powaznym cylklu z androgenow (wiecej niz gram tygodniowo) trudno jest zasnac. Jesli dodasz do tego clebuterol i glodzenie sie na diecie, efekt jest spotegowany. Dodanie do tego GHB wieczorem przynosi ulge, a w odpowiednio niskich dawkach unikniesz efektu pobudzajacego.

... dobra nie chce mi sie dalej tlumaczyc %-D Od siebie dodam, ze rzeczywiscie czulam sie silna na gieblowym ciagu, ale nie wiem czy to nie przypadkiem od tej uwalnianej dopaminy.
Spoiler:
Rejestracja: 2014
  • 1602 / 308 / 0


Od siebie dodam, ze rzeczywiscie czulam sie silna na gieblowym ciagu, ale nie wiem czy to nie przypadkiem od tej uwalnianej dopaminy.
A któż się nie czuł? Giebel (w początkowej fazie nałogu) mocno zwiększał moją siłę i wytrzymałość, w pakiecie z niewrażliwością na mróz (zawsze miałem ciepłe dłonie, nawet paląc papierosa na -10) i ogólną nieustraszonością. :-p Pytanie, używałaś sama GBL również w celach treningowych? Był sens? Bo tyle się naczytałem o potencjale GBL (GHB) w tej materii, a koniec końców 90% entuzjastów tego(tych) środka(ów) leciało w ciągu i wszystko psu w d.... :-D

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Wlk. Brytania otworzy publiczne centrum leczenia uzależnień od gier

W Wielkiej Brytanii powstanie publiczne centrum leczenia uzależnień od gier i internetu, które w ocenie magazynu "Fortune" stanowi "nową erę walki z uzależnieniem od technologii". Działalność placówki zostanie zainaugurowana w listopadzie
Rejestracja: 2015
  • 2288 / 210 / 9


gieblowi terminatorzy mogą powiedzieć teraz tylko: "I'll be back."
Rejestracja: 2014
  • 1602 / 308 / 0


Oooo tak, Zgienty.
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Zapomniałem również dodać, że w tym podnadludzkim stanie nie chorowałem. Cząsteczki Gie-Ha-Be (w trzech literach patola dzrzemie, Gie-Ha-Be, uczyni Cię bezwolnym, parafrazując klasyka) stymulowały niczym oddział marines mój zespół skromnych żołnierzyków układu odpornościowego tak, że jakieś byle gówno-przeziębienie się mnie nie imało. A po odstawce zapalenie oskrzeli, hehe.
Rejestracja: 2016
  • 28 / 2 / 0


@Alyson - bardzo ciekawy post, poleciala karma.

@NegatywneWibracje
19 września 2016NegatywneWibracje pisze:
(..) Pytanie, używałaś sama GBL również w celach treningowych? Był sens? Bo tyle się naczytałem o potencjale GBL (GHB) w tej materii, a koniec końców 90% entuzjastów tego(tych) środka(ów) leciało w ciągu i wszystko psu w d.... :-D
Ja używałem. Dużo nie trenowałem, a efekty (przyrost mięśni, a być może i redukcja tluszczu - to może był efekt wynikający z przyrostu mięśni i aktywnego trybu życia wskutek antydepresyjnego działania GHB) były wyraźne. Na tyle, ze jak wylądowałem (po raz kolejny) w szpitalu, to lekarz, który najwyraźniej był w temacie, zapytał się mnie, czy biorę GHB bo trenuję. :*)
Posty: 5 Strona 1 z 1
Wróć do „GBL, GHB”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość