Tak, według mnie bardzo fajny zestaw. Duloksetyna (SNRI, noradrenalina) z fluoksetyną (tylko serotonina, ale lek działa na napęd). Lamotrygina spoko na ustabilizowanie i zapobieganie możliwym skutkom ubocznym poprzednich leków (wahania, huśtawki mogą się przy noradrenalinowym działaniu przytrafiać).
Najgorzej czulem sie wieczor-noc mialem ochote sie zabic tak bardzo zle mi bylo
nie czuje powera a jest jeszcze gorzej niz przed ..
Oby to coś na mnie podziałało, bo opinie niektórych są pokrzepiające, potrzebuję czegoś na motywację, napęd i ruszenie z miejsca, nie mam lęków.
Ja już 3 tygodnie na fluo, w tym 2 na dawce 20 mg. Psychiatra kazała zwiększyć po 3 tygodniach dawkę w razie braku efektu, a ja się zastanawiam, czy zwiększać, czy jeszcze chwilę posiedzieć na tej 20-stce, skoro ludzie pisali, że nawet 5-6 tygodni się "ładuje" efekt...
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
Z tym myciem 2-3 razy dziennie to wiadomo że tyle trzeba ale chodzi mi o sam fakt że nawet i to chuja daje więc wydaje mi się że nie da się za wiele zrobić a częściej myć też nie będe bo nie mam aż tyle okazji w ciągu dnia więc spróbuje tego płynu ale podejrzewam że też chuja da
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.