"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
I mam wrażenie że MPH znacznie bardziej odwadnia i jakby tolerancja szybciej rosła.
(Wszystko odnoszę do dawek nie większych niż 50mg/doba branych p.o.)
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
ogolnie lecze sie na adhd od ponad 10 lat wiec tolerka na MPH jest mega duza, (ostatnio 150mg donosowo i jedyne co to mialem wiecej energii i tyle.
ale moje pytanie jest odnosnie miksów z metylofenidatem,
w moim zapleczu medyka znajdują sie takie leki jak:
-propanolol,
-estazolam,
-klonazepam
-thiocodin
czy da sie z tego stworzyc cos sensownego aby sie fajnie czuc ale jednoczesnie wygladac jak czlowiek ktory nie musi jechac na SOR.
Fajnie działa, do gadki, do piwka, do pogrania na konsoli. Na pewno lepiej niż walic ketony. Bezpieczniej, nie wjezdza na kardio tak mocno i ogólnie większy spokój
Tylko nie o jego głowę mi chodziło a o wycofanie tych przepisów, ale jestem zbyt stary i doświadczony(dekadencki wręcz), by wierzyć, że ktoś zmieni szkodliwe przepisy dla pacjenta, obywatela, Polaka zamiast wykorzystać szansę i pozbyć się upierdliwca co się na siłę pchał na wyborcze "listy śmierci" w WLKP.
A wrogów miał wielu, bo chciał to startować z Poznania, później z Piły. Popełnił idiotyzm, wycięli go. Przepisy szkodliwe pozostały. Polska. Szkoda gadać.
Zresztą qrwa, no nawet ja nie jestem tak głupi, by popełnić taki szkolny błąd. No jak mógł nie przewidzieć, że ktoś np morfiny na raka nie dostanie a TVN z Leni Riefenstahl nakręci o tym całą serie reportaży? Jeżeli ja taki pomysł bym odrzucił w milisekundy zanim bym na niego wpadł, to na Boga, kogo oni qrwa mianują na tych ministrów? Bo konsekwencje były prostsze do przewidzenia "niż jebanie". Chvj w to. Kilka głębokich wdechów potrzebuje.
ad rem
Zdobyłem 60 sztuk Medikinet CR 30MG. Mam swoje wnioski wstępne, być może mylne, dlatego pytam:
1) jak długo to waszym zdaniem naprawdę działa
2)czy jest sens sniffować kulki (nie, nie będę tego JUŻ ćpał, bo drogie w qrwe a jeszcze trudniej dostać - zacząłem od Niedzielskiego, bo najłagodniejszy, najbardziej tolerancyjny i kompromisowy psychiatra jakiego znam troche się wkurwiłł jak zobaczył, że inny mi zapisuje po 240mg klona co 40 dni i zapytał tylko bardzo dyplomatycznie, skrajnie dyplomatycznie "a to klonazepam jednak CZASAMI Pan bierze?" Po twarzy jednak widzialem, że był mega wkurwiony, że go od paru lat w chuja walę
3)po jakim czasie od przyjęcia działa, czy czujecie, że wjeżdzą kolejna porcja?
4)
a)połykać kapsułki czy
b)jeść zwartość
c)jeść zawartość i próbować rozgryźć te malusie białe i niebieskie ziarenka?
d) a może jednak sniffować kulki?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

