może ktoś mnie pokierować co i jak?
jakie igły najlepiej?
dodam że boję się generalnie wkłuć ale liczę że się przełamie xd
Co chcesz osiągnąć, bo najpierw piszesz o detoxie a za chwilę o przejściu na I.V?
Ja bym przeszedł na P.O i dość powoli ucinać dawki. Pregabalina bardzo pomaga przy skręcie i lekarze ją chętnie przepisują, kwetiapine na problemy ze snem (oczywiście jeśli wystąpią) Na detoxie dostałbyś diazepam 3 razy dziennie zaczynając od sporej dawki i też powoli ucinał.
W teorii przy końcu możesz przejść na ten tramadol, ale to zależy jak na ciebie on działa. Jeżeli sobie nie radzisz to zawsze możesz iść do lekarza POZ po skierowanie na odwyk ale to na pewno wiesz
Więc nadaje się jeszcze Oxydolor 80mg (inne dawki też ofc)
Reltebon i Accordeon się w zasadzie nie nadają.
08 sierpnia 2023WIoczykij pisze: Jack, po co ładujesz tyle pyłu do nosa przecież oxy są stworzone do podania doustnego to nie morfina.
Co chcesz osiągnąć, bo najpierw piszesz o detoxie a za chwilę o przejściu na I.V?
Ja bym przeszedł na P.O i dość powoli ucinać dawki. Pregabalina bardzo pomaga przy skręcie i lekarze ją chętnie przepisują, kwetiapine na problemy ze snem (oczywiście jeśli wystąpią) Na detoxie dostałbyś diazepam 3 razy dziennie zaczynając od sporej dawki i też powoli ucinał.
W teorii przy końcu możesz przejść na ten tramadol, ale to zależy jak na ciebie on działa. Jeżeli sobie nie radzisz to zawsze możesz iść do lekarza POZ po skierowanie na odwyk ale to na pewno wiesz
raz sie z tym pogodzić. Jadłem oksy i efekt jest taki że mój podniszczony żołądek psuje połowę fazy. Nos jest bardzo dobry:) ale tak jak pisałem juz niema Euforii i ponawiam pytanie czy przejście na I.V zmieni coś?? i jaką dawkę zapodac na pierwszy raz?
Na pewno I.V będzie działało krócej a i tak działa krótko. Ciężko podać konkretną dawkę bo nie wiadomo ile dasz radę wyciągnąć substancji z tabletek. Ile razy dziennie będziesz się kłuł? Zawsze można dołożyć, ale odjąć się tak łatwo nie da - szczególnie jeżeli to pierwszy raz z oxy I.V. Nie ma za bardzo wejścia jak morfina, po prostu po chwili czujesz się ok. Ja przy tolerancji ~800mg sniff, podawałbym 3x160. Przerób 2 tabletki podaj połowę, poczekaj chwilę i wtedy ocenisz czy dodać czy wyjąć igłę. Bo po co się 2 razy kłuć w odstępie tych 3 minut. Ale zrobisz jak chcesz to twoje życie i ja nie biorę odpowiedzialności. Daj znać jak poszło
Mam Oxycintiny 80 i Oxydolor 80. Dolory sniff wchodza elegancko, continy już mniej, znów słyszałem że do I.C contny lepsze?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
