Osobiście uważam, że gdyby nie szybko rosnąca tolerancja to byłabym w stanie uwierzyć we wszystkie te historie bez mrugnięcia okiem.
Zrób sobie przerwę z 3-4 tygodnie, zadbaj przede wszystkim o odbudowę serotoniny i będzie elegancko.
16 lipca 2023jazdaska pisze: Tak sobie ostatnio myślałam o tym wjebaniu w mefa (wiadomo pewnie to co mam od vendora to jakis inny uliczny krysztal jakis cmcek czy cos). Ostatnio miałam mały ciąg trwał kilka dni, zaczynałam o 8 rano konczylam o 15 i w kolejnym dniu znow od nowa o 8 i tak samo przez powiedzmy jakis tydzien. Pod koniec tygodnia w nos musiała iść juz narta o wadze pewnie 200mg (czyli jak na sposob podania to juz calkiem sporo) zeby moc czuć faze na nie wiem, z 15 min moze? Oczywiscie pusta stymulacja trwała jeszcze przez okolo 1-2h ale przeciez nie o to chodzi w waleniu mefa. Ta stymulacja jest juz raczej bardziej denerwująca niz niezbędna. I teraz do sedna. Zeby mi tu zaraz ktos nie zaczął krzyczec ze mef to mef a nie jakis bieda keton, ktory wącham, to powiem ze chodzi ogolnie o szybko rosnącą tolerancje i na przyklad w moim wypadku to owszem tydzien minął szybciutko i po ostatnim pasku zaraz mialam ochote na kolejny, ale jak wiadomo worek byl juz pusty (tego sie nie odstawia jak w worku jeszcze cos jest xD) Natomiast nie mam zadnej ochoty na kupowanie kolejnego, poniewaz nie widze jakiejkolwiek potrzeby w podawaniu sobie czegos co dziala na mnie juz tak bardzo krotko a zaraz nie bedzie dzialac w ogole chyba ze nie przywale jakis końskich dawek po ktorych nos będzie do wymiany.
Boje sie stwierdzic jak moglabym sie wiebac w to gdyby na omawiany produkt tolerancja rosła bardzo wolno albo nawet wcale, wtedy to czuje ze odstawic mefa graniczyłoby z cudem. Wiec jezeli chodzi o jego uzależniający potencjał to powiedziałabym ze jest raczej średni ze wzgledu na tolerke, przynajmniej jezeli chodzi o moje podejscie.
Pozdrawiam. (Ps. Pisałam to naćpana więc może byc nieskładne, z góry przepraszam).
27 lipca 2023Saldov pisze: Nie będę tu mówił za wszystkich ale chyba każdy na bombie ma jakieś tiki nad którymi kompletnie nie panuje. Ja np mam jakąś manie ocierania palec o palec u stóp przez co robią mi się rany. Pomimo miesiąca trzeźwości aktualnie dalej mam ten nawyk i dopóki się nie zorientuje, że to robię to nie mam na to wpływu.
Na pewno nadal splycone emocje, brak jakiegokolwiek libido(zdarzaly sie maratony pornograficzne i seksualne na mef), mam dni ze tak naprawde nic mi sie nie chce, ale mam tez dobre dni. Motywacja nie istnieje tak naprawde.
po 5 letnim ciągu... praktycznie dzień w dzień ... out z mefedronem.
przeszło początkowo na 3MMC...
potem na 4HMC ...
teraz 4HMC leci od czasu do czasu... bardzo ŻaTko
raz na miesiąc/dwa/trzy ... z czego prawie 20 lat stażu z narkotykami.
... i żyję.
Mam 38 lat i wpadłem w mef, biorę od 2 mieś, coraz większe dawki.
Dzień w dzień z tygodniową pauzą kiedy byłem chory.
Zaczynam około 20:00 - 21:00 i tak do 1:00 - 2:00 w nocy.
Rano do pracy, wracam o 16:00, ogarniam coś w chacie i na ogrodzie przychodzi 20:00 i się zaczyna.
Szukam osób, które miały podobnie i rzuciły po 1,2,3,4 miesiącach (lub odstawiły).
Podpowiedzcie jak to przebiega, czy będę w stanie funkcjonować, co zażywać żeby jakoś przetrwać odstawienie. Chce to sam ogarnąć.
przeniesiono do odpowiedniego tematu - WRB
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.