fobie społeczną zastąpiło coś na wzór socjopatii, przypałogenne wyjebanie w zdanie innych jak po niezłej dawce benzo się pojawiło oraz „cięty język” i co za tym idzie zniesienie fobii społecznych do zera, wycofanie niestety jest dalej, już nie z tytułu fobii a bardziej ze podświadomie nie chcę nigdzie ani do nikogo
Interpretujesz ja negatywnie bo może przyzwyczailes się wiązać relacje towarzyskie do prospołecznego zimbecylowania na lekach. A teraz masz większą świadomość.
choć nie jest idealnie to dawno się tak dobrze nie czułem, zaczynam czuć już cokolwiek a ambitne plany na życie wracają czyli niby git, niby bo dalej ciężko jest mi żyć teraz i tu
Doceniaj po prostu każda chwilę, bez leków zapisuje się ona w mózgu lepiej nie jak przez mgle albo coś niespójnego z charakterem ale za to z nostalgia jak są dobrze wykorzystane.
Ja aktualnie mam fazę jakiegoś badtripa, totalnie czuje niechęć do relacji międzyludzkich i nic mi się nie chce. Jestem na końcowych dawkach relanium. Od miesiąca na zero prega opio. Ale schodzenie zajęło dużo czasu, jakieś parę miesięcy.
Tylko ten badtrip jest męczący.
Jesteś w stanie określić ile się jeszcze utrzymywał po pełnym zakończeniu zażywania?
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
