Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Otóż był to krótki okres częstego używania deksa, czyt. Częściej niż raz na tydzień. Były to dawki nieprzekraczające 600mg. I co się stało ciekawego.
Otóż dawka rzędu 400-450mg która robi mnie fajnie, w sam raz tak, to nie dość że porobiła kurewsko mocno, to jeszcze tak jakby rozkręcała się w nieskończoność.
Chodzi o ten moment na deksie kiedy czujesz że następna dawka właśnie wchodzi albo że "od teraz jest mocniej", to coś takiego działo się kilka razy. Za każdym razem kiedy się wydawało, że to był peak i będzie już ciut słabiej to dekster wrzucał kolejny bieg. Było tak mocno, że przy zamkniętych oczach jedyne co widziałem to jasną biel. Jakby mi kto lampka w nocy dał po oczach.
I coś takiego w tamtym okresie zdarzyło się ze dwa razy, że dawka w teorii mała, robiła jak skurwysyn i się rozkręcała ciągle.
08 czerwca 2023FanatykLekarstwa pisze: Ciekawi mnie czy ktoś tak miał jak ja 2 miesiące temu.
Otóż był to krótki okres częstego używania deksa, czyt. Częściej niż raz na tydzień. Były to dawki nieprzekraczające 600mg. I co się stało ciekawego.
Otóż dawka rzędu 400-450mg która robi mnie fajnie, w sam raz tak, to nie dość że porobiła kurewsko mocno, to jeszcze tak jakby rozkręcała się w nieskończoność.
Chodzi o ten moment na deksie kiedy czujesz że następna dawka właśnie wchodzi albo że "od teraz jest mocniej", to coś takiego działo się kilka razy. Za każdym razem kiedy się wydawało, że to był peak i będzie już ciut słabiej to dekster wrzucał kolejny bieg. Było tak mocno, że przy zamkniętych oczach jedyne co widziałem to jasną biel. Jakby mi kto lampka w nocy dał po oczach.
I coś takiego w tamtym okresie zdarzyło się ze dwa razy, że dawka w teorii mała, robiła jak skurwysyn i się rozkręcała ciągle.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
