Pewnie, odzywaj się na pv, jeśli będe w stanie odpowiedzieć to pomoge.
Pozdrawiam
dorzucam parę fotek:
Potrzebuje waszej pomocy w paru kwestiach bo to co wyczytałem i się dowiedziałem może mijać się z prawdą w naszym klimacie, a jest to moje pierwsze podejscie do Trichocereusów
Oto moje bratnie dusze
Pierwszy Kaktus to
"Trichocereus Macrogonus"
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
Drugi i Trzeci to:
"Trichocereus Bridgesii"
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
A Czwarty to
"Trichocereus Peruvianus"
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
1. "Przesadzanie" powiedziano mi że kaktusy były przesadzane rok temu i że nie potrzebują przesadzania poczytałem trochę i widzę że korzenie wyłażą aż z doniczek, więc chciałbym je przesadzić do doniczek z terakoty z dziurką.
Mamy pory deszczowe kaktus zdąży zregenerować korzenie przed największymi upałami.
Jak myślicie przesadzać ?
2. Ziemia
Trafiłem na kanał na YouTube amerykański jak i również czytałem na stronie amerykańskiej zajmującej się sprzedażą i hodowlą tych odmian, że ziemia tak naprawdę powinna mieć pH.5.5-6.5 czyli uniwesalna wtedy kaktusy mają najlepsze wzrosty bo podobno tak naprawdę naturalnie rosną w naprawdę żyznych glebach.
Kolejna sprawa to odradzali kruszonej cegły i keramzytu, piasek natomiast jest neutralny, kamienie jak najbardziej ale na dno doniczki i na wierzch. Z tego co wyczytałem chodzi o to że keramzyt mimo znakomitego drenażu długo trzyma wodę, podobnie jest z cegłą.
Najlepszym wyborem oferującym najlepsze wzrosty i kontrolę wilgoci jest perlit, bardzo szybko wysycha nie chłonie prawie wody, podobno najlepiej 25% a nawet 33% dla jeszcze szybszego przesychania, i na logikę 33% wydaje mi się najlepszym pomysłem dla naszego klimatu w razie przelania czy wyższej wilgotności
Testowaloście tego typu mieszankę ?
Gotować ziemię ?
Bo te droższe podłoża mają specjalną mikroflorę wydaje mi się to nie rozsądne kiedy już kaktusy są dosyć dużych rozmiarów
3. Światło
Jak zacznie się dosyć intensywne słońce to rozumiem że kaktusy muszę hartować ?
Czyli stopniowo wystawiać je na intensywne słońce na kilka minut i powoli zwiększać ten czas stopniowo.
(O tym nie znalazłem informacji tylko tyle że kaktusa też można poparzyć).
4. Woda
Podlewać wodą z kranu deszczówką, czy jakąś mineralną ?
5. Zimowanie
Nie ma piwnicy Kaktus będzie zimowany w domu w temperaturze 20-22 stopni. Wilgoci u mnie w domu naszczęście nie ma nawet w najbardziej mokre dni.
6. Stress
Kaktusy mają bardzo duże kolce co może oznaczać że były intensywnie stresowane, nawet nieświadomie co może być dobrą wiadomością
serio mówie, więcej fachowej pomocy znajdziesz tam, nie musisz od razu mówić jakie to kaktusy
ad.3 tak, można poparzyć, trzeba przyzwyczajać stopniowo do słońca
gotowanie ziemi jest nierozsądne
robiło się kiedyś takie rzeczy jak prażenie ziemi w piekarnikach, ale to kiedyś, kiedy ludzie brali do doniczek ziemie z ogródka, z owadami, dżdżownicami itp, nie było to najmądrzejsze, taki ludowy patent
Fuzja / 909
Sterylizowanie ziemi przy wysiewie ma za za zadanie ułatwić wschodzenie siewką. Żeby ich grzyb nie zjadał.
Odpowiedzi choć to ogólnie dostępna na forum wiedza :
1 przesadź
2 perlit w podłożu jest spoko. Nie sterylizuje ziemi. Nie ma potrzeby.
3 po zimowaniu należy je przyzwyczaić do światła na początek ustawiając je w pół cieniu stopniowo zwiększając ilość światła. Można obraca co 2 tyg kaktusa o 180 stopni żeby nie przygrzewalonmu jednej strony.
Moje kaktusy robią się czerwonawe jak je przypieka za bardzo. Wtedy obrót o 180 i dochodzi do siebie.
4 odstana kranowa im służy chyba że masz źródło niedaleko to lej ze źródła.
5 zimowalem w piwnicy.
Podobno można nie zimować tylko doświetlać zimą.
6 nie wiem czy rozmiar kolców ma odniesie do mocy
Zobaczcie ile już urósł od tej czarnej plamki, która na wcześniejszych fotach jest prawie na samej górze kaktusa. Leci na księżyc skurczybyk!
Gdy kaktus wygrywa z chorobą i jednocześnie mało był podlewany to ilość związków chemicznych wzrośnie także na przyszłość taki bonus. Polska rządzi,kaktusy z polskiej ziemi klepią.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

