150mg -> 75mg około tygodnia
75mg -> 37.5mg kilka dni
37.5mg -> 0mg od wczoraj
Jedyne skutki odstawienia to brain zapsy, jakies doły psychiczne czasami, ale to i tak nie tak mocno jak na leku, no i libido wróciło (przy tej pogodzie i laskach święcących ciałem na ulicy trochę minus heh).
Pewnie do miesiąca trzeba będzie się przemęczyć, aż organizm oczyści się całkowicie.
Już sam nwm czy się pchać w te leki, snri jakoś marnie mi pomagają, w sumie to pogarszają mój stan.
08 maja 2023tajemniczy25 pisze: @lesdoxem ten rysperydon to na aktywizację w małej dawce jakiś neuroleptyk?Na 60mg paro były jakieś wachania nastroju że dołożono Lamotrygine?Ja ma 40mg paro miałem kasację lęków ale i kasację siebie samego, najlepiej to leżeć i oglądać film.Lęków zero jak w takim kokonie ale kosztem czegoś.
Oj koszmar, ja się czuję jednocześnie jakbym był w stanie manii, miał nasilone stany depresyjne, grype i nwm co jeszcze.
To co myślicie do miesiąca powinno zejść to czy szybciej?
Mam w sumie prege, ale nwm czy zamaskuje mi te skutki odstawienne.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.