cut
Wycięto część niezgodną z regulaminem działu — CATCHaFALL
Przez pierwszy tydzień brałem samą worio i pozytywnym efektem był lepszy rozruch, mam wrażenie, że mniej snu potrzebuję. Paradoksalnie - anhedonia nadal występuje mimo tego, że jest wiecej energii - czyli np. idę na trening, ale kompletnie mi to radości nie sprawia, to samo dotyczy pracy = taki tryb robota / zombie.
Liczę, że z czasem wpadnie trochę dopaminy, która zaleje mi mózg, póki co - susza.
Mechanizm działania wortioksetyny nie jest w pełni poznany. Na podstawie wyników badań na zwierzętach uważa się, że wortioksetyna moduluje aktywność receptorów serotoniny i hamuje aktywność jej transportera, przez co wpływa na neuroprzekaźnictwo w kilku układach (serotoniny, noradrenaliny, dopaminy, histaminy, acetylocholiny, GABA i glutaminianu).
Sama worioksetyna raczej cudów nie zdziała, testowałem w różnych konfiguracjach - z reboksetyna, litem, sulpirydem, flupentyksolem (oczywiście nie na raz).
Biorę ponad 2 miesiące, daję jeszcze szanse i ostatnie combo robię z trazodonem 300 mg.
Plusem worio jest to, że nie ma skoku masy ciała i obniżenia libido.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).