Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 962 z 1155
  • 586 / 126 / 0
Jeśli masz zbyt intensywną biegunkę wyplukujesz organizm i przez osłabienie skręt będzie nasilony. Przez jakiś czas jesli nie masz komfortu móc przejść skręta w pełni mając warunki zostania w domu czy ośrodku a sraczka pogarsza funkcjonowanie i komfort psychiczny to polecam loperamid + odrobina DXM poniżej klepliwych dawek nawet + bardzo ważne elektrolity i dieta.
Gorzka czekolada też daje rade z czarną herbatą zauważyłem.
  • 44 / 1 / 0
07 maja 2023jak89 pisze:
Niestety jestem zjebem i piję do kody piwo..., a nawet trzy... Antidol, nawet ekstrahowany mógłby rozłożyć moja wątrobę na miejscu.
Kojarzę acodin z sanofi, lecz jak przez mgłę. Kiedy to było?!
Odnośnie w/w to nigdy nie byłem wielkim zjadaczem tegoż. Zdążyło mi się, owszem, lecz było to sporadyczne. Natomiast jak odkryłem jak dobrze podbija mi kodeinę to oszalałem...
Też piłem piwo do kodeiny i bardziej było czuć najebanie alkoholem a nie zgrzanie kodą. Zresztą koda słabiutka jest w moim przypadku.
Acodin z sanofi to jest 2015 rok. Będę musiał sprawdzić jak to podbija kodę.
  • 553 / 117 / 0
@Up
Zależy ile wypijałeś, być może o jedną lub dwie jednostki alko za dużo.
Lubię nieco podlać procentami DXM i potem na to wrzucić te pieprzone tabletki. Ostatnio wciągam mała porcję pregebaliny przed cała zabawą, a razem z koda jem hydroksyzynę i wydaje mi się, że częściej jest ten efekt, który oczekuję.
  • 44 / 1 / 0
@jak89 jak można wciągać pregabaline? Nie chciało mi się sprawdzać jak hydroksyzyna podbija kode ale myślę że mizernie albo wcale (w moim przypadku oczywiście)
  • 2532 / 602 / 0
Nosem XD
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 553 / 117 / 0
12 maja 2023NoSocialLife pisze:
@jak89 jak można wciągać pregabaline? Nie chciało mi się sprawdzać jak hydroksyzyna podbija kode ale myślę że mizernie albo wcale (w moim przypadku oczywiście)
Oczywiście, że nosem. Dodam od siebie, idąc w prywatę, że jest to bardzo przyjemne. hydroksyzyna jako histamina I generacji znakomicie nadaje się do podbijania kodeiny. Jeśli jesteś leniem i czegoś nie chcę ci się robić to nie pozostajesz w sferze domysłów (...myślę, że...).
  • 36 / 16 / 0
No i chuj, już jestem spalony w 2-óch aptekach... Kurwa, nic tak nie triggeruje mojej fobii społecznej jak te zjebane sytuacje, kiedy farmaceuta mówi że nie sprzeda mi thio bo za dużo kupuję i nie może... Spuszczam wtedy głowę i wychodzę w pizdu. Poddaję się od razu, no bo mam innego robić? Kłócić się z nią? Niby nie robią żadnych większych awantur, ale jak już se kurwa wyobrażam co o mnie potem mówią... To jest coś, co niby powinno mi dać do myślenia, ale ćpać nie umiem przestać, no to kurwa mam dysonans poznawczy. W sumie to mam to na własne życzenie, więc po co o tym piszę. Nie da się ćpać i nie mieć żadnych konsekwencji z tego powodu.
  • 268 / 35 / 0
Działanie pregaby nosem opiera się na spływie ;) ale mniejsza z tym bo to nie wątek o predze.

Posiada ktoś jakieś replikacje (zdjęcia/filmy) z noddingu kodeinowego albo innego opio? Jak już uda się uzyskać nodding przy kodzie zauważyłem, że wizję są bardzo specyficzne i nie podobne ani do tych z psychodelików ani dysocjantów. Są za razem niezwykle realistyczne i abstrakcyjne, trochę jak sny, z tym że zdajesz sobie sprawę że to tylko wizualizacja. Np. widziałem raz ludzi wyginających się w dziwne, nie możliwe w rzeczywistości pozy, siebie biegnącego przez tory jak w Subway Surfers %-D albo miłe spacery z ukochaną osobą. Możecie opisać jak u was wyglądają wizje przy noddingu? W internecie jest pełno replikacji z psajko czy dyso ale z opio nie ma nic a myślę że sprawa jest całkiem ciekawa 😉
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 2532 / 602 / 0
Raczej to są po prostu hipnagogi więc nic nowego.Chociaz faktycznie te po opio potrafią być całkiem intensywne.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 553 / 117 / 0
12 maja 2023MentalStefan pisze:
No i chuj, już jestem spalony w 2-óch aptekach... Kurwa, nic tak nie triggeruje mojej fobii społecznej jak te zjebane sytuacje, kiedy farmaceuta mówi że nie sprzeda mi thio bo za dużo kupuję i nie może... Spuszczam wtedy głowę i wychodzę w pizdu. Poddaję się od razu, no bo mam innego robić? Kłócić się z nią? Niby nie robią żadnych większych awantur, ale jak już se kurwa wyobrażam co o mnie potem mówią... To jest coś, co niby powinno mi dać do myślenia, ale ćpać nie umiem przestać, no to kurwa mam dysonans poznawczy. W sumie to mam to na własne życzenie, więc po co o tym piszę. Nie da się ćpać i nie mieć żadnych konsekwencji z tego powodu.
Nie przejmuj się i nie dokładają sobie negatywnych emocji.
Moim zdaniem zrobiłeś bardzo dobrze, że się nie awanturowałeś. To dobrze o tobie świadczy.
Ile masz aptek w swoim mieście? Kupujesz w nich na przemian?
To jest ich chore prawo...mogą odmówić i nikt z nas w takiej sytuacji nie może kiwnąć palcem. Myślę, że wyglądasz, lub jesteś młody i to daje im nad tobą przewagę.
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 962 z 1155
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.