Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 10428 • Strona 857 z 1043
  • 32 / 4 / 0
Dokładnie. Dużo osobom pomaga rozmowa. Ot, zwyczajna, żeby nie siedzieć samemu z czarnymi myślami i potem kończy się jeszcze gorzej. W wielu uzależnieniach jest dobrze kogoś mieć. A jeśli komuś jest dobrze z samym sobą to też chyba dobrze.
  • 287 / 140 / 0
dobra, cyryk witam z dniem dzisiejszym. Na szczęściwe wykombinowałem sobie paczke sedamu, na czas wejścia na 0mg. Nie pemiętam kiedy ostatni raz nie wzięłem chociaż 150 mg, domyślam się, że dopiero tak za 3 dni będzie karuzela sie rozpędzała, no ale obstawiłem się tranxene i bromazepamem póki co na te kilka dni, nie wspominająć, że odstawiłem też inne leki co dokłada cegiełkie spierdolenia.

Ale 30mg tranxene 18mg bromazepamu i w końcu kurwa 0 mg tego gówna. Wjebać się w benzo nie boje, dużo łatwiej mi z benzo sie złazi niż z pregabaliny (kwestia indywidualna), bo u mnie dominują psychiczne sympotomy nie fizyczne

no jest póki co okej, 3mam kciuki za wszystkich co odstawiają tą upośledzającą substancje
pozdro
  • 32 / 4 / 0
@5matrix Daj znać jak to dawkować ten Sedam :)
Ja też rozkminiłem od rodzinnego i paczkę alpry na czas zejścia. Wrzucać w razie silnego lęku 0,5 czy więcej. Nie wiem czy zachodzi tolerancja krzyżowa tutaj. W sumie nie traktowałem benzo rozrywkowo. Tylko jako różnego rodzaju lęki. Ale teraz ciekawe czy pregabalina nie zrobiła dziadostwa z gaba i takie 0,5 na zejściu nic nie da. No zobaczymy. Tak czy siak też trzymam za Ciebie kciuki oby dało radę:)
A ja spytam. Wiele osób ma zaparcia po pregabalinie. A miał ktoś w drugą stronę? Tzn. nie biegunki tylko luźny, nazwijmy to stolec.
  • 287 / 140 / 0
@Ajaks to akurat kwestia indywidualna.
Predyspozycje genetyczne, uzależnienie fizyczne/lub/i psychiczne, tolerancja, tolerancja wrodzona, przeszłość z np alkoholem, dużo ma tutaj wpływ.
Dlatego ja przez 5 dni będe wrzucał dość spore ilości benzyny ponieważ 30mg tanxene, 18mg bromazepamu rano i to samo wieczorem, potem zejde na 2mg klona sporadycznie raz dziennie. Tak jak mówiłem u mnie syptomy fizyczne bardzo rzadko występują typu drgawki, bóle głowy, problemy z sercem itp itd.
Pschicznie jedynie cierpię.
z takich fizyczno/psychicznych objawów to mam brainzapsy od zejścia 450wenlafeksyny ct (2 dni na 150mg, i od 3 dni 0mg) ze strony pregabaliny nie odczywan żadnych fizyczych objawów
  • 1690 / 1040 / 7
Jedynie złudny fizyczny objaw, który tak naprawdę jest psychicznym, to zwyczajnie opadnięcie z sił. Jeśli pregabalina kogoś aktywizowała, wszystkiego się chciało, miało się pomysły nade nasz zwyczajny standard, to to doskwiera.

Serio psychicznie to już inna bajka, ja sama nie potrafię się powstrzymać, ani zrobić dnia przerwy aby z powrotem klepało, bo dawki rzędu 1g+ przestały, więc rozumiem, że to może być wyzwanie.

Kocham pregabalinę za jej nutkę dysocjacji, która sprawia, że chwilowo moja niechęć do ludzi mija, i staje się ekstrawertyczna, gdzie w rzeczywistości jest zupełnie na odwrót.
Także za to props. Nie da się jednak wiecznie żyć na kodach.

Kwestia pocieszająca przy CT: te wszystkie zaburzenia snu, powracający lęk (nawet, jeśli się go nie miało wcześniej i brało pregabę just for fun, lol) i reszta listy, mijają, albo mocno się niwelują po tygodniu, odnotowałam to u siebie.
Tak naprawdę ciężka altyleria rzekomo mająca pomóc, to tylko proszenie się o kolejną wjebę, a uwierzcie mi na słowo: nie chcecie odstawiać benzo. Tam to to dopiero sceny dantejskie potrafią się dziać na odstawce, brrr.. 😬

Życzę dużo samozaparcia!
𝕊𝕥𝕒𝕪 𝕨𝕚𝕝𝕕, 𝕄𝕠𝕠𝕟 𝕔𝕙𝕚𝕝𝕕.. 🌙
  • 287 / 140 / 0
dzięki za rade, ale poriołbym o nieumaralnianie mnie o benzo, dobrze zdaje sobie sprawe co to za typ substancji.
Nie polecam mojego sposobu innym bo faktycznie można sie wpierdolic spod deszczu pod rynne.
  • 32 / 4 / 0
Ja też doskonale wiem co to benzo. Też schodziłem, ale nigdy nie miałem takich przygód jak na pregabalinie. Benzo potrafiło leżeć i nawet nie chciałem brać gdy było kijowo. To jest kwestia indywidualna myślę. Oczywiście, ze tego nikomu nie trzeba polecać. Ale, jeśli ktoś ma silny lęk na zejściu i inne objawy psychiki to benzo albo ew. słaba hydroksyzynę, ktora może w ogóle nie zadziałać. Jakoś sobie trzeba radzić. Ucinanie co 75 mg wydaje się bezpieczne, ale i tak cierpimy. Na początku przygody zszedłem z bardzo dużych dawek pregi na tranxene. Zszedłem dobowo 300 i odstawiłem bez problemu benzo. Także kwestia indywidualna. :)
  • 3244 / 555 / 0
Z benzo mozna schodzić spokojnie diazepamem nawet dłuższy czas, on nie uzależnia psychicznie a dawki można ciąć nawet po 2mg przez 2 miesiące jak mus.

Po pregabalinie dzieją się sceny dantejskie. Dzisiaj po 2 tyg bycia na 225mg (wcześniej 450mg) nie mogę dojść do siebie i sam myślałem użyć mocnego benzo żeby sobie z tym poradzić.
Tylko kompletnie mam dylemat jakie użyć. Czy klon 2x 2mg przez 2 tygodnie bedzie wystarczający?
Czy ten sedam załatwi sprawę?

Wiem że alpra działa znakomicie ale jej krótkie działanie sprawia że trzeba często dorzucać i pojawiają się silniejsze nerwice z odbicia po półtorej godziny. Próbowałem. Wtedy udało się na tydzień odstawić. Nie wiem co sprawiło że wróciłem do brania, ale ten jeden raz narobił dużego syfu.

Myślę teraz poważnie jakie benzo załatwić żeby się uporać w 100% z tymi przykrymi objawami.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 287 / 140 / 0
@pomasujplecki
Rozumiem Cię doskonalę jeżeli chodzi o wybór benzyny.
Ja wybrałem sedam, po prostu bo mi wpadł sam w ręce.
Tak to miałbym dylemat między klonem a alprą jak Ty. Tylko minus alpry jak sam zauważyłeś to krótki okres półtrwania, więc chyba klon jest logiczniejszy. No albo sedam
  • 3244 / 555 / 0
zamowilem sedam 6 dwa opakowania bo klon działa mocno w tle i boję się go użyć że zjem za szybko albo będę miał bolesny urwany film matrix po którym będę musiał się wyprowadzić z mieszkania.

Zjem ten sedam tyle ile będę potrzebował, może wystarczy na dłużej niż tydzień potem wracam do relanium, nawet jeśli będzie konieczna dawka 3x10mg to i taka będę brał, byle uwolnić się od tego zjebanej pregabaliny.
Jutro zaczynam CT z obstawa benzo, ketonal na ewentualne bóle i loperamid jak by cisnęła sraka.

Tydzień dwa i załatwię to skurwysyństwo.
Potem relanium najwyżej będę brał do lipca czy sierpnia. I między czasie memantyne bo ona minimalnie też pomaga na rozjebane receptory po pregabalinie.
Sedam będzie tylko tłumil zjazd ale nie ma innego wyjścia.

Próbowałem wszystkiego, nawet paroksetyne włączyłem na 10 dni ale nie ma sensu.
Ten lek to jest po prostu tragedia.
Każdy poranek to jeden wielki koszmar potem cały dzień wegetacja, czasem do tego stopnia że zasłaniam zasłony.
Kontakty międzyludzkie są bardzo utrudnione, można się tylko żalić ale nie można porozmawiać i udawać że jest wszystko okej.

Boli też to że jest maj, wszystko rozkwita a ja rozpadam się od środka.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Zablokowany
Posty: 10428 • Strona 857 z 1043
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.