Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Wytłumaczy mi ktoś na co prócz lęków można brać pregabaline?
Do tego wykorzystując go w tym celu po jakimś czasie symptony odstawienne wręcz nakazują brać większą dawkę, więc można się zapętlić w bilansie wcale nie czując dobrze. Więc działanie typowo narkotyczne żeby nie mylić z leczeniem depresji bo niczego to nie leczy tylko majstruje w głowie żeby się poczuc tak jak sama nazwa pewne zamiennika wskazuje Egzysta.
Ja bez tego leku po całkowitym wyczyszczeniu czuje się lepiej, niż gdy brałem. Wiadomo próg lękowy jest mniejszy ale bilans w moim przypadku był nieopłacalny. Szczególnie że mój organizm miał zmiany ciśnienia co w efekcie zwiększalo lęki. Odstawienie to jedna z najgorszych substancji i sam fakt że się udało uczynił mnie spokojniejszym niż w trakcie brania
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
21 kwietnia 2023pomasujplecki pisze: Ja bez tego leku po całkowitym wyczyszczeniu czuje się lepiej, niż gdy brałem. Wiadomo próg lękowy jest mniejszy ale bilans w moim przypadku był nieopłacalny. Szczególnie że mój organizm miał zmiany ciśnienia co w efekcie zwiększalo lęki. Odstawienie to jedna z najgorszych substancji i sam fakt że się udało uczynił mnie spokojniejszym niż w trakcie brania![]()
Jeśli występuje w przypadku odstawienia pregi symptom, który danej jednostce najbardziej daje w kość a w przypadku odstawienia alpry nie występuje, bądź występuje w mniejszym nasileniu, to subiektywnie będzie to dla niego cięższe doświadczenie.
Osobiście odstawiałem alpre i prege po długich, pojebanych ciągach na dużych dawkach.
I jak dla mnie skutki odstawienia benzo są zdecydowanie o wiele gorsze.
Bez pregi da się żyć. Po długim ciągu na alprze ciężko żyć.
Na fobię społeczną prega jest spoko. U mnie rano 300 wieczorem 150 mg. 2,5 roku już się tym "maskuję" codziennie. Moja nowa pani doktor mi odstawiła wenlafaksyne, w zamian biorę Trittico. Pregabaliny mi nie odstawi powiedziała bo mi nie chce zrobić krzywdy na razie... tak powiedziała :) Poprzednia pizda pani doktor powiedziała mi że prega jest super bezpieczny lek i nie uzależnia.
Pregabalina sprawia że jestem codziennie lekko pijany, widzę przez mgłę, pomaga mi na bóle kręgosłupa na 100 %, nerki mnie nie bolą przy kamicy itp. Odstawienia się boję bo już próbowałem. Może za szybko chciałem ją odstawić.. ale pamiętam strach niepokój i wszelakie bóle wróciły. Nie chcę o tym mówić nawet. Co do benzodiazepin.. mam małe doświadczenie bo tylko Relanium brałem, biorę od ponad 2 lat codziennie. Brałem przez 2 lata zwykle 5 mg.. zdarzało się 10 mg na dobę rolki po przejściach z alko czy ścierwem. Od jakiegoś czasu biorę 2 mg relanium i jakoś żyję, nie wiem czy to zasługa pregabaliny czy już swoje wycierpiałem bo ostatnio cierpiałem bardzo. Trawy nie palę od 8 dni i jestem z tego dumny bo jarałem kilka lat. A co tak na prawdę mi pomogło to nie wiem. Ważne że pomogło :)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
