Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Wszystko wesoło jest jak obiad u teściów
I jak dostajesz wpierdol kopią od razu w sześciu.."
Comfortably Numb
wawi112 vol2.
Skręta nigdy jako tako nie było, ale wiadomo dzień za dniem co chwilę myśli żeby przyjebać, nowe pomysły, wzmacnianie DXM, grejpfrutem, itd. Zawsze tylko psychicznie no i sraczka. Ostro zaczęło się, gdy zacząłem to mieszać z tramadolem, waląc nawet 1200-2000 mg tego chujstwa razem z kodą. Wtedy zaczęły się fizyczne skręty, choć to nadal było dalekie od tego, co przeżywa większość opiatowców.
Używałem deksa inaczej, po prostu waliłem dawkę III - IV Plateau, a następne dni nie miałem już w ogóle ciśnienia na kodeinę, ani nic z tych rzeczy. Najgorzej jak kusi walnąć tylko dlatego, że na zejściu z deksa klepie 10x mocniej, a w ciągu przez tolerkę to nawet tej kurwy kodeiny nie czułem. Ale i to dało się opanować, były to luźne myśli i ochota, a nie ciśnienie i oszukiwanie siebie.
Także potwierdzam działa, choć na mnie tylko w mega dawkach.
15 marca 2022Kellerpioid pisze: @Duce jak u Ciebie?
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Wszystko wesoło jest jak obiad u teściów
I jak dostajesz wpierdol kopią od razu w sześciu.."
Comfortably Numb
wawi112 vol2.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Wszystko wesoło jest jak obiad u teściów
I jak dostajesz wpierdol kopią od razu w sześciu.."
Comfortably Numb
wawi112 vol2.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
