Bardzo miło zaskoczyła mnie tamtejsza kokaina a konkretnie stosunek ceny do jakości. Generalnie po worku (wagi w oczach nie mam ale napewno równy gram to nie był) za £30 nie oczekiwałem jakiś górnolotnych efektów ale był nawet całkiem spoko na nocną eskapade. Dobrze, ze mam daleko do Szkocji bo znając życie to bym wsiąkł. Nie wiem jak z innymi używkami. Niby tylu heroinistów w statystykach ale wydaje mi się, ze jakieś lekarstwa typu pregab czy diazepam bardziej rządzą na północy.
To był jeden z moich największych szoków kulturowych, ze mogę sobie usiąść w parku z piwkiem i paleniem i nie skończy sie to ani mandatem ani przeszukaniem tylko dzień dobry miłego dnia tylko proszę nie zostawiać bałaganu. Nigdy nie przepadałem za policją ale za tą angielską nie przepadam trochę mniej.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.