- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
I thought I was someone else, someone good
I thought I was someone else, someone good
- 4-MeO-PCP + ur-47700 - wygrzanie w innym wymiarze.
- DXM + difenidyna - dziura do kwadratu.
Ależ kiedyś to człowiek był wyjebany na orbitę. Teraz już nie szukam takich odlotów, może dlatego, że nie ma tego teraz tak łatwo jak kiedyś w złotej erze RC. Pyk, pyk, zamówienie na necie, szybki przelew i jeszcze cash back w Alior Sync tam 2 czy 3 procent.
Chyba ze to jest cos zdrowotnego/cpunskiego o czym nie wiem.
Po 2-3 piwach i 4 tabletkach Aviomarinu mam, hmm, naprawde mocny wjazd fizycznie takimi falami ciarek, ciepla, odretwienia, cos jak po opio, ale jednak inaczej, i w formie takich pojedynczych parosekundowych uderzen, a nie stalej.
Ze dwa razy juz sie zaczalem bac i sobie przysiegnalem, ze wiecej tak nie zrobie, bo to naprawde jest intensywne, i zeby nie bylo, mam za soba juz m.in. oksykodon.
Nie ogarniam dlaczego moj organizm tak interpretuje taki miks, nie moge znalezc zadnych informacji i nie wiem czy wygralem w totka, czy to sie kiedys zle skonczy.
Do tego, na takim miksie, czuje takie kilkusekundowe przerwy w przytomnosci, choc fizycznie funkcjonuje dalej
(np. ide po chodniku i przez pare sekund jakby ktos mi odcial swiadomosc, choc nie przestalem isc).
Podsumowujac, jest to przyjemne, intensywne, lecz dla mnie zastanawiajace dzialanie, ktore pojawia sie nawet w takich nieduzych dawkach, wydaje sie, przewidywalnych i niepozornych substancji.
I thought I was someone else, someone good
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
